Romantyczna maska do włosów od Forte Sweden

Autor: Malinowa Chatka
Regenerująca maska do włosów suchych i zniszczonych z Bio-olejem arganowym i jedwabiem z serii Romantic Professional od Forte Sweden. Maskę nanosimy na umyte włosy i po 3 minutach obficie spłukujemy.




Maska znajduje się w dużym 500 ml. zakręcanym opakowaniu z dodatkowym wieczkiem. Okrągłe opakowanie pozwala mi na nabranie odpowiedniej ilości masy, oraz pozwala kontrolować ubytek, choć generalnie wolę "kliki" ze względu na łatwość posługiwania się w przypadku mokrych dłoni-ale jest ok, ujdzie.
Konsystencja gęsta, lekko perłowa, odrobinę przypomina budyń. Przyjemny słodki zapach umila stosowanie, ale za to na włosach nie utrzymuje się zbyt długo. A co do działania?-włosy łatwo się rozczesują, są miękkie, przyjemne w dotyku i takie sypkie i jednocześnie sprężyste i jakieś takie śliskie, jednak bez problemu można je ułożyć-myślę, że to efekt tego olejku arganowego.
Stosuję ją bardziej jak odżywkę, nakładając po każdym myciu włosów na ok. 3 min, ponieważ od maski oczekuję większego odżywienia i regeneracji.
Bardzo fajna,  jako dobra odżywka, kupię na pewno, bo świetnie wygładza, nie obciąża włosów, są one takie mięciutkie i takie letnio lekkie, a do tego kosztuje ok.12 zł za 500 ml.

39 komentarze:

Esy, floresy, fantasmagorie pisze...

Wygląda sympatycznie i na dodatek jest romantyczna hehe:)
Osobiście szczerze nie lubię masek tzn..nie chce mi się ich zmywać :D wolę takie w psik psik - ekspresowe :))

BERY pisze...

fajnie ze ten romantyk nie obciaza;)

Paula pisze...

Ooo bardzo fajnie, że nie obciąża włosów, bo z maskami to różnie bywa :)

kinga b. pisze...

taka wprost stworzona dla moich kudłów ;)

narja pisze...

Muszę się kiedyś na nią skusić :)

miraga pisze...

Lubię maski z olejem arganowym, tylko niektóre obciążają jednak włosy.

Avida Dollars pisze...

Ciekawe gdzie ja można spotkać stacjonarnie

balsamowo pisze...

Mam ją i też stosuję jako odżywkę :)

Joanna Mysza pisze...

Romantyczna:):):) Teraz muszę wykończyć odżywkę jaśminową:):)

KosmetyczkaAni pisze...

Musze ją wypróbować, póki co leży w szafie i czeka na swoją kolejkę :)

JOANNA pisze...

nie miała,obecnie stosuje maskę z l'biotica i sprawdza się u mnie świetnie;)

Magdalena B pisze...

o tak bardzo dobra jest maseczka z tej firmy ;)

Magdalena B pisze...

ciesze się, że dotarł ;)

Magdalena B pisze...

hi hi spoko ;)

Marta Figluje pisze...

Zupełnie mi nie znana, mimo iż już kilkanaście serii arganowych miałam możliwość poznać :)

darmoszki pisze...

Poszukuję czegoś wygładzającego :) Wydaje się być całkiem fajna :)

Karolina Just a Carousel pisze...

Ale ciekawe określenie w tytule, jak na maskę ;D

Alieneczka pisze...

bardzo ją lubię ;)

Sylka pisze...

Nigdy jej nie widziałam :) Świetna cena za taką pojemność :)

fleurr pisze...

Muszę pokazać tą maskę mojej siostrze :) Może się skusi

Una pisze...

Jaka wielka puszka!

Green eire pisze...

nigdy jej nie widziałam:D ale może kiedyś i ja zacznę używać jej:D

Ava Valk pisze...

Już sama nazwa zachęca.

li_lia pisze...

Czytając tytuł zastanawiałam się czy to kolejny chwyt marketingowy czy nazwa produktu ma jakieś racjonalne wytłumaczenie ;)

Kathy Leonia pisze...

ja nie mogę masek nakładać przez wzgląd na łzsiaka..

Panna Migotka pisze...

Nazwa jest fantastyczna :))

Rossnett pisze...

fajna nazwa hah:D

Amanda pisze...

Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award:

http://usmiech-deszczu.blogspot.com/

macchiato707 pisze...

Wielki plus za opakowanie i za czas jaki trzeba trzymać ją na włosach :) Ja jestem leniem i jak widzę, że mam siedzieć z czymś na głowie więcej niż 5 minut to od razu mi się odechciewa używania.

wiolkaa93 pisze...

Zaciekawiła mnie ta maska :)

marwiol5722 pisze...

chyba sie skusze na nia.

foreverglam pisze...

Bardzo fajnie się zapowiada, jak już wykończę swoje zapasy to się na nią na pewno skuszę, eehhh miec romantyczne włosy ;))) no któż by nie chciał hihi :)

Lena KatarzynaWikasa Wójcik pisze...

Spore opakowanie:)Ja też nie lubię trzymać specyfiku na głowie przez dłuższy czas.:)

isabeel117 pisze...

a zatem warto zwrócić uwagę na ten kosmetyk

alicjamagdalena pisze...

Fajna ta maska, użyłabym chętnie, tym bardziej, że taka romantyczna haha :))

Słodka Babeczka pisze...

o, przydałaby się do regeneracji moich włosów ;)

Anko pisze...

Chyba muszę wypróbować latem maski są potrzebne do wysuszonych włosów. Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie. Pozdrawiam.

Alicja R. pisze...

Jak dla mnie - trochę za duże opakowanie :) Bałabym się, że nie zużyję jej do końca.

Whatka pisze...

fajna nazwa tej maseczki :D

Prześlij komentarz

 

Malinowa Chatka Copyright © 2011 Design by Ipietoon Blogger Template | Make Money from Zazzle|web hosting