Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Venita. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Venita. Pokaż wszystkie posty

Venita Orzeźwiający balsam do ciała czyli lubię być gładka i pachnąca.

Autor: Unknown 15 komentarze
Recenzję tego orzeźwiającego balsamu o zapachu mango dodaję dopiero dziś, ponieważ chciałam  go naprawdę dobrze sprawdzić, zanim dodam swoją opinię. Jestem już na końcówce używania, więc myślę, że spokojnie mogę się o nim wypowiedzieć.


Wg. opinii producenta Wenity balsam ma za zadanie poprawę samopoczucia, oraz dostarczenie ulgi dla skóry suchej.
Opakowanie, to klasyczna plastikowa tuba, o pojemności 180 ml, zamykana na klik. Prosto można z niej wydobyć produkt, nawet samą końcówkę, bo tuba jest miękka i łatwo ulega naciskowi. Możemy ją postawić na nakrętce.  W zasadzie, to nie jest balsam, tylko lotion, gęsty, ale miękki i delikatny, łatwo się go wciera, szybko wysycha. Pozostawia na skórze cudowny aromat( w moim przypadku owocu mango), po prostu przepysznie nim pachnę, co nawet zauważył szanowny pan M. Zapach utrzymuje sie na skórze, około pół godź, więc nie będzie się gryzł z zapachem perfum, a szkoda, bo ja mogłabym ten zapach czuć dużo dłużej. No ale nie zapach i tubka są tu najważniejsze, tylko jego działanie, a działa dobrze, co prawda ja mam skórę normalna, więc nie wiem jak sobie radzi z suchą, jednak ciało po zastosowaniu jest nawilżone, gładkie, miękkie, a mój umysł uspokojony i wyluzowany dzięki miłemu aromatowi.
Jedynym minusem może okazać sie zawartość parabenu w składzie, oraz słaba dostępność.
Reszta jak najbardziej na tak, tym bardziej, że jest bardzo wydajny, tuba 180 ml wystarczyła na dobry miesiąc, a cena ok.8 zł również jest zachęcająca.

Venita i paznokcie oraz krótkie info nt. farbowania włosów

Autor: Unknown 33 komentarze
Firma Venita posiada w swojej ofercie produkty do pielęgnacji i ozdabiania paznokci. Znajdziemy szeroką gamę lakierów w ponad 60 modnych kolorach, lakiery do zdobień, oraz to co każda szanująca się firma powinna posiadać w swojej ofercie, czyli odżywki do paznokci, służących do pielęgnacji i regeneracji paznokci. Wspomnę tylko,  że odżywki otrzymały nagrodę "Superprodukt 2008", przyznawany przez konsumentów.


Rozpocznę od mojej opinii na temat odżywki do paznokci Therapy nail Bomba witaminowa, choć w sumie nigdzie nie mogłam znaleźć informacji, jakie to ona zawiera witaminy, tyle co wyczytałam w składzie, to wapń i wit. E. Klasyczna szklana buteleczka o pojemności 10 ml, z dość dużym, szerokim pędzelkiem, którym łatwo manewrujemy po płytce. Zapach typowy dla lakieru, na szczęście, nie jest intensywny. Odżywka gęsta, ale lejąca, taka w sam raz do malowania, wysycha ok. 1 minuty. Paznokcie błyszczą i wyglądają na zdrowe. Utrzymuje się do 5 dni, nie odpryskuje, ale odrobinę ściera się na końcówkach. Po miesiącu stosowania zauważyłam, że moja płytka jest dużo twardsza i  wzmocniona. Innych problemów z paznokciami nie mam, więc nie wiem jak się sprawdza np. przy rozdwajającej się płytce.
Czy kupię ponownie? Raczej tak.
Cena ok.6-8 zł

Lakier do paznokci, z cieńszym pędzelkiem, bardziej lejący. Również  łatwo się go nakłada, bardzo szybko wysycha, jednak żeby dobrze pokryć płytkę, trzeba nałożyć 2, a nawet 3 warstwy. Nie odpryskuje, utrzymuje się na płytce ok 2 dni, potem zaczyna się ścierać, wiec raczej powinnyśmy użyć dobrego utwardzacza.
Czy kupię ponownie-tak, bo mają fajne odcienie i naprawdę szybko wysychają, cena również przystepna ok 4-5 zł.

I na sam koniec krótka informacja na temat balsamu koloryzującego, o którym pisałam tutaj , zastanawiałam się nad tym, dlaczego kolor tak szybko spływa z włosów, Pani Agata z cierpliwością odpowiedziała mi na pytanie, pozwólcie, że zacytuję jej słowa: 
Ziołowy Balsam Koloryzujący należy do grupy farb bezpiecznych dla włosów, m.in dlatego, iż nie posiada w składzie amoniaku czy utleniaczy (charakterystycznych dla farb oksydacyjnych). Amoniak ma szkodliwy wpływ na nasze włosy (osłabia je), ale jednocześnie umożliwia składnikom koloryzującym wniknięcie w ich strukturę, dzieki czemu farby oksydacyjne (chemiczne) trzymają się zazwyczaj dłużej (choć i tu różnie z tym bywa, bo każdy włos ma swoje indywidualne właściwości).
Ziołowy Balsam Koloryzujący nie niszczy struktury włosów, nie wnika w ich głąb, natomiast otula je warstwą odżywczych składników ziołowych i koloryzujących. Stąd też zauważalny efekt "wypłukiwania" koloru przy myciu włosów, przy jednocześnie zauważalnym efekcie włosów miękkich, odżywionych i lśniących, o czym się sama Pani przekonała stosując nasz produkt.


Ziołowy balsam Henna Color Venita

Autor: Unknown 26 komentarze
To propozycja firmy Venita dla osób, które mają ochotę na małą, krótkotrwałą zmianę w swoim wyglądzie, ale bezpieczną dla włosów. Balsam sprawia, że oprócz krótkotrwałej zmiany koloru, zyskujemy również zdrowe i lśniące włosy. Balsam koloryzujący jest
-bezpieczny dla włosów-nie zawiera amoniaku i utleniaczy
-wygodna aplikacja-prosto z tuby
-intensywna pielęgnacja, dzięki ekstraktowi z henny
-paleta 24 naturalne odcienie
-Uwaga-trwałość koloru ok. 8 myć
                                Klasyczna zawartość pudełka: instrukcja, rękawiczki, tubka
                    Można nakładać bezpośrednio z tubki, jednak ja wolę sobie rozmieszać w miseczce





A zatem domowe farbowanie włosów, to prosta sprawa, otwieram tubkę, nakładam na suche włosy, wmasowuję, czekam w zależności od intensywności koloru jaki chcemy uzyskać 20-40 min. Ja akurat trzymałam balsam na głowie 40 min. Ciekawostką może być to, że np moja fryzjerka życzy sobie, aby przed farbowaniem nie myć włosów, co najmniej dzień, a tu w instrukcji wyczytałam, żeby farbować na czyste włosy-kogo słuchać?
Opakowanie klasyczne jak dla farb, plus, że nie trzeba mieszać składników jak to przy niektórych farbach jest, przelewanie z tubki do miseczki, z buteleczki do miseczki, z tubki do buteleczki itp.
Tubka metalowa o poj 75 ml, ja mam krótkie włosy, jednak zużyłam ją całą. Konsystencja dość gęsta, taka w sam raz , nie spływa z włosów, możemy spokojnie chodzić po domku podczas farbowania, co najważniejsze nie wydziela się żaden specyficzny aromat, w ogóle nie czuć zapachu. Nakłada się dobrze, chociaż wcale się nie pieni, do czego byłam przyzwyczajona. Zmywanie łatwe, to co przypadkiem skapnie nam na skórę łatwo można zmyć płynem do demakijażu.
Kolor to owoc granatu-pięknie wyszedł, intensywny,  rudawy, lekko czerwonawy, taki jak chciałam, włosy lśniace, delikatne, miękkie, nic się nie zniszczyły. Kolor zakrył nawet moje pierwsze siwe włosy-niestety już je mam. Nic nie podrażniło, nie uczuliło.
Zmywa się rzeczywiście bardzo szybko, po dwóch tygodniach odcień jest już prawie niewidoczny, no ale wiedziałam, że tak będzie, na szczęście zmywa się równomiernie.
Jest jeden minus, poważny, przez tydzień podczas codziennego mycia głowy, kolor po prostu spływa z włosów, tak więc radzę spać w wysuszonych włosach, problem może być poważny podczas deszczu-czy czasem nie poplami ubrania. Nie wiem, z jednej strony, odcienie czerwieni się tak wypłukują, też czasem miałam farby, które właśnie podczas mycia spływały, a może to henna ma takie działanie? 
Mam jeszcze dwa odcienie do przetestowania, jak będę miała chęć na zmianę, to sobie pofarbuję, tylko zanim wyjdę z domu, trzeba będzie sprawdzić prognozę pogody. 


 

Malinowa Chatka Copyright © 2011 Design by Ipietoon Blogger Template | Make Money from Zazzle|web hosting