Oczyszczanie i nawilżanie z algami od Bingo Spa

Autor: Malinowa Chatka 15 komentarze
Dziś lekko i przyjemnie dzięki masce do twarzy zawierającej kompleks algowy oraz kolagen, która ma oczyścić cerę oraz ją nawilżyć.
Maseczka przyjemna w dotyku, żelowa, lekko mleczna, gęsta konsystencja-w sam raz na lato, lekka i taka jakaś mięciutka. Łatwo nakłada się ją na twarz, nie spływa, do tego ma przyjemny perfumowany zapach( no to akurat może być przeszkodą dla zwolenniczek zapachów raczej naturalnych).
Nakładana 2-3 w tygodniu na ok. 15 min sprawia, że moja skóra jest przyjemnie nawilżona, miękka i delikatna w dotyku. Czuję, że cera  lepiej oddycha po niej i łatwiej przyjmuje na twarz inne specyfiki. Algi bardzo lubię za działanie odżywcze z kolagenem również już moja skóra miała przyjemność się zapoznać , z tej maseczki jestem bardzo zadowolona-  ale jako fajne  nawilżanie, ponieważ nie zauważyłam na mojej skórze znikania zaskórników, czy choćby zmniejszenia porów.
Świetna letnia konsystencja, do tego wygodne, zakręcane pudełeczko, z którego można nabierać kosmetyk szpatułką, można wypróbować , cena całkiem przyjazna 10 zł za 120 gr.



                                                           
                                                         http://www.bingo.net.pl/

Polecam stosowanie maseczek choćby raz w tygodniu:)
Edit-z wrażenia nie dodałam zdjęć
Postaram się wieczorem poodwiedzać Wasze blogi, bo dziś mamy zakręcony dzień, nasza suczka się szczeni-już są trzy mini shih-tzu, wszystkie na razie biało czarne,-a matka i ojciec w rudościach, pierwszy raz widzę psi poród, oj jak dobrze, ze ona się szczeni właśnie dziś jak mąż jest w domu:)
No to czekamy co będzie dalej.




PODPIS

Zróbmy sobie Musli

Autor: Malinowa Chatka 23 komentarze
Pozostał mi jeszcze dobry miesiąc do GODZINY P, zaczynam się pomału toczyć jak pingwin, w nocy nie mogę spać, bo mi niewygodnie, za to w dzień mogłabym cały czas leżeć przed telewizorem, nawet do netu nie chce mi się zaglądać, bo jest mi niezbyt wygodnie siedzieć. Jakaś masakra, tak jak z Julią w ciąży byłam pełna energii, tak w tej ciąży jestem leniwa i ociężała, co ciekawe z Julią byłam 10 kg cięższa.
Najgorsze te nocne napady głodu-otwieram lodówkę i nawet nie zwracam uwagi na to co z niej biorę, ważne, żeby coś w buzi "pomielić", dzięki losowi, za brak słodyczy w naszym domu, bo bym pewnie przypominała słonicę.
Ale znalazłam przekąskę dla siebie, która nie tuczy, można ją jeść bez szkody dla  wagi a z pozytywnymi skutkami dla zdrowia, zarówno na śniadanko, jak i w moim przypadku podczas nocnych napadów na lodówkę.

Khadi peeling różany

Autor: Malinowa Chatka 16 komentarze
Od długiego czasu chodził za mną temat  kosmetyków na bazie receptur  ajurwedyjskich. Ziołowe składniki pochodzące od indyjskich producentów, zachwalane i sprawdzające się u wielu osób.
Co tam dość męczący, ciężki orientalny zapach kosmetyków, co tam wszędobylskie, łażące po całych Indiach krowy, zostawiające wszędzie swoje odchody, a co tam dość kontrowersyjna higiena Hindusów, gdzie z jednej strony mamy do czynienia z zalegającymi na ulicach tonami śmieci, ale z drugiej strony Indusi bardzo dbają o higienę np. uważając, że brudu nie należy wcierać, a zmywać i tak do toalety śmigają nie z rolką papieru, ale butelką wody.

Tuban i ich świat baniek mydlanych

Autor: Malinowa Chatka 26 komentarze
Po 30-stopniowych upałach, nad całą Polskę zawitały ciemne chmury, racząc nas deszczową, pochmurną pogodą. Ale nie ma tego złego, bo akurat nad naszym ogrodem po ulewnym deszczu, zawitały fantastyczne kolorowe bańki.
Chyba nikomu nie trzeba wyjaśniać jaką świetną zabawą jest puszczanie baniek, radość i dla dzieci no i dla nas dorosłych nie do zapomnienia.
Każdy z nas zapewne w dzieciństwie puszczał bańki, sama pamiętam jak próbowaliśmy robić różne mikstury  po to aby bańki były większe i bardziej kolorowe-mydło, płyn do naczyń, no po prostu wszystkiego, co odrobinę się pieniło-nie zapomnę nieszczęśliwej miny mojej mamy ,no dobra i mojej pupy po laniu, które dostałam za wylanie całego szamponu-jakiegoś "ekstra" sprowadzonego z Niemiec.

Pielęgnacja stóp z Mia Calneaa

Autor: Malinowa Chatka 22 komentarze
Dziś chciałam Wam pierwszy produkt z  zestawu  naprawczy dla moich stópek, otrzymany od firmy Mia Calnea , która to zajmuje się  produkcją akcesorii do pielęgnacji stóp oraz dłoni. Co mi bardzo odpowiada w tej marce, to połączenie jakości  z dbałością o środowisko naturalne, produkty są wykonywane przy użyciu naturalnych materiałów, takich jak drzewo, kauczuk, kwarc. A jak to jest naprawdę z tą jakością i działaniem-przeczytajcie.

Pieluszki Dada z Biedronki

Autor: Malinowa Chatka 23 komentarze

Pomału zaczynamy  przygotowywania dla naszego maluszka, wyprawka-to jakaś masakra i z wyborem i cenami, sporo rzeczy jeszcze po Julce, mimo to okazuje się, że jeszcze dużo musimy kupić. Najgorzej z ubrankami, bo 3/4 z naszych, to albo różowe, albo z kwiatkami, albo motylki, czy jakieś inne babskie dodatki-nie bardzo będzie wyglądał nasz syn w różowych kokardkach:)
No i tak w ramach tematu wyprawkowego, dziś post nt. pieluszek jednorazowych dostępnych w sieci sklepów Biedronka o wdzięcznej nazwie "Dada". które posiadają Pozytywną Opinię Instytutu Matki i Dziecka, oraz wygrały pierwsze miejsce w plebiscycie "Mamo to ja" 2012 w kategorii "najlepsza pieluszka"
Wraz z Julką przez dwa lata, przeszliśmy wiele, bardzo wiele marek pieluszek jednorazowych. Przed jej urodzeniem planowaliśmy używać ekologicznych pieluch wielorazowych, jednak lenistwo zwyciężyło i zdecydowaliśmy się na jednorazówki. Przetestowaliśmy wiele firm oferujących pieluszki-od tych droższych typu Pampers, po tanioszki marketowe, przy których okazywało się, że delikatna pupcia ma alergię.
Jednak zawsze wiernie wracaliśmy do biedronkowych Dada, a lubimy je ponieważ:
-są miękkie,delikatne,  elastyczne iwygodne
-nie przeciekają-nawet podczas raczkowania i nauki chodzenia-dość długo utrzymują zawartość na swoim miejscu-sprawdzono na opornym tacie, który przy dziecku był w stanie zrobić wszystko-oprócz zmiany pieluszki. doceniam ich chłonność-szczególnie gdy Julka opiła się wodą czy też kakao i budziła się z takim konkretnym odwłokiem jak u małego szerszenia
-nie podrażniają delikatnej skóry na pleckach, ponieważ mają miękkie wykończenie. Niestety zdarzało się, że podrażniły udka,wewnętrzną stronę-ale to znów kwestia -grubości tychże udek:)
-dostępność-bardzo łatwa, w każdym sklepie Biedronki
-duży plus za rzepy, bo zdarzały nam się pieluszki z foliowymi nalepkami, które lekko przybrudzone oliwką, nie dawały się przykleić, oj czasem i trzy sztuki lądowały w koszu-pamiętam też takie modele, których zapięcia energicznie pociągięte-po prostu się urywały i znów do kosza
-dobrze sprawdzały się podczas nocnikowania, kiedy to udawało nam się przetrzymać cały dzień w jednej suchej pieluszce-o to był sukces na miarę skoku na bunge. Początkowo kupowaliśmy takie specjalne pieluszko-majteczki z Belli, ale wiernie powróciliśmy do Dada, które cały dzień trzymały się na rzepach, no dobra, przy sukience profilaktycznie zakładałam majtki.
No i wytłumaczcie mi na czym polega fenomen tańszych pieluszek biedronkowych, które jakością nie odbiegają od znanych marek, a różnica w cenie jest kolosalna. Gdzie Dada, to koszt ok. 30 zł, a np Pampers  ok 50-60 zł jeśli dobrze pamiętam.
Ja ze swojej strony polecam markę Dada, co prawda używaliśmy tylko pieluszki i chusteczki-też  dobre jakościowo, choć odrobinę zbyt wilgotne. Różnicę w cenie proponuję przeznaczyć na jakąś fajną zabawkę edukacyjną dla maluszka.
Dwa lata temu, gdy urodziła się Julka, dostępne były tylko pieluszki, a teraz trafiłam na ulotkę, w której seria Dada rozwinęła asortyment również o wkładki laktacyjne, płatki kosmetyczne, podkłady do przewijania i inne  niezbędne gadżety do pielęgnacji noworodków-i tak na 90% jestem zdecydowana na cały zestaw Dada. Ale gdzie pieluszki mogę Wam polecić już teraz, tak pozostałe produkty  Dady opiszę Wam dopiero w sierpniu, wrześniu, szczególnie ciekawi mnie wkładki laktacyjne za jedyne 5 zł 30 szt-ciekawe co to za cudo.

 Rozmiar 1-dołożyłabym jeszcze rozcięcie na pępuszek-jeśli będzie podrażniać, po prostu muszę nożyczkami wycinać.

                  Pieluszka wielkości dużej męskiej dłoni, ja już zapomniałam, że Julka była taka malutka
          Ta oferta mnie kusi cena bardzo przystępna, myślę, że jakość będzie równie dobra, jak pieluszek.

Marzy mi się jakiś porządny deszczyk:



PODPIS



Moja pierwsza przygoda z kwasem migdałowym

Autor: Malinowa Chatka 21 komentarze
Bandi krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami
Nawilżający krem o działaniu złuszczająco-biostymulującym. Odpowiedni do każdego typu cery, również wrażliwej. Preparat delikatnie usuwa martwe komórki, oczyszcza i zwęża rozszerzone pory oraz ogranicza błyszczenie skóry. Wygładza zmarszczki, głęboko nawilża, zmniejsza objawy fotostarzenia skóry oraz przebarwienia. Zapewnia skórze gładkość, miękkość oraz świetlisty, wyrównany koloryt.
Używać na noc, na oczyszczoną skórę twarzy, omijając okolice oczu.
Tyle w skrócie od producenta.
Jeśli chcecie się dowiedzieć, jak sprawdził na twarzy pewnej 30+ kobiety, która posiada cerę mieszaną, zapraszam do poczytania.


Zapach kokosa na dłoni czyli kosmetyk NA piątkę- ZA piątkę.

Autor: Malinowa Chatka 15 komentarze

Uwielbiam kokosy, zarówno jako zapach w kosmetykach, jak dodatek do ciast czy deserów, a kurczak w kokosie, to jedno z moich ulubionych dań. No ale dziś nie o jedzeniu, a o kremie do rąk z kojącym ekstraktem z kokosu od polskiej firmy Barwa.



Szybkie orzeźwienie z Algami Bingo Spa

Autor: Malinowa Chatka 18 komentarze
Witajcie po dłuższej przerwie. Małe  kłopoty zdrowotne, ale już jest coraz lepiej, w życiu bym nie pomyślała, że w ciąży dopadnie mnie za niskie ciśnienie-które sprawi, że będę chodziła tak zmęczona i "zamulona" hektolitry kawy, tony czekolady i owoców, jakieś dziwne specyfiki, no jest dużo lepiej.
No i tak na to moje zmęczenie materiału (ciała) mam dziś dla Was coś, co pomoże poprawić nastrój i dodać choć odrobinę mocy twórczej.
Czy może być coś lepszego podczas upalnych dni, niż letni prysznic z rześkim, pachnącym żelem do mycia?
Dla mnie, to najlepszy sposób na odzyskanie wigoru, gdy padam ze zmęczenia, a dodatkowo odświeżę ciało i usunę brud.




Jak umilić sobie wieczorną kąpiel

Autor: Malinowa Chatka 40 komentarze
Po stresującym dniu jeśli mam pewność, że nie zasnę przypadkiem w wannie, lubię pomoczyć się w pachnącej, relaksującej kąpieli. Dziecko zmęczone śpi, małżonek siedzi w pokoju i ma zakaz zbliżania się i odzywania do mnie, jakiś kominek z olejkiem, przydała by się jeszcze jakaś nastrojowa muzyczka, no i najważniejsze-czyli dodatek kąpielowy -coś pachnącego, poprawiającego nastrój, ale też czasem-pobudzającego zmysły.
Czy pieniąca sól kąpielowa On line Harmony spełnia moje oczekiwania?



Włosy otulone zapachem żurawiny

Autor: Malinowa Chatka 26 komentarze
Co u Was dziewczyny, u nas pogoda kiepska, zimno, deszczowo, nic przyjemnego, cieszę się, że podobają Wam sie zmiany na blogu, jeśli macie jakieś sugestie, to proszę napisać, słowa krytyki również mile widziane. Jeszcze kilka poprawek i już nic więcej nie "cuduję"
Dziś mam dla Was recenzję szamponu dla włosów przetłuszczających tracących objętość-czyli typowo dla moich.
Barwa Naturalna Szampon żurawinowy zwiększający objętość z kompleksem witamin.  Producent zapewnia, że siła żurawiny dokładnie oczyszcza włosy i skórę głowy, a kompleks witamin zabezpiecza końcówki włosów przed przesuszeniem.

Intensywne Serum kawiorowe Bioliq

Autor: Malinowa Chatka 23 komentarze
Od czasu, do czasu warto dodać coś ekstra do codziennej pielęgnacji twarzy, która odpowiednio zadbana szybko nam się odwdzięczy blaskiem i zdrowym wyglądem. Ja od pewnego czasu postawiłam na serum rewitalizujące skórę. Tak w skrócie serum, to nic innego jak bardziej skoncentrowane składniki niż w kremie pielęgnacyjnym, którego można używać jako codzienną pielęgnację skóry, lub jako kurację. W zależności od rodzaju problemu - serum odżywcze, nawilżające, przeciwzmarszczkowe, każdy znajdzie coś dla siebie, nie  tylko do cery, a może pod oczy lub na rzęsy, lub jak opisywane przeze mnie wcześniej do rąk i paznokci.
A dziś mam dla Was intensywne  serum rewitalizujące z wyciągiem z kawioru  Bioliq od Aflofarm.
Jego zadanie, to:
-stymulacja rewitalizacji skóry
-nawilżenie i odżywienie oraz poprawa jej jędrności i elastyczności
-modelowanie owalu twarzy
-wyrównanie kolorytu

 

Malinowa Chatka Copyright © 2011 Design by Ipietoon Blogger Template | Make Money from Zazzle|web hosting