Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beauty Formulas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beauty Formulas. Pokaż wszystkie posty

Regenerująca maska do twarzy ze śluzem ślimaka Beauty Formulas

Autor: Unknown 4 komentarze
Po gruntownym oczyszczeniu skóry twarzy np peel-offem z węglem aktywnym. lub też peel-offem  Tea tree,warto dopieścić cerę jakąś fajną maseczką, taką, żeby móc powiedzieć wow, jestem piękna.
Co powiecie na maskę z bardzo modnym ostatnio składnikiem jakim jest śluz ślimaka?
Taka maskę ma w swojej ofercie Beauty Formulas. jest to intensywna dwustopniowa pielęgnacja dla każdego rodzaju skóry.


 Maseczka ze śluzem ślimaka jest wygodna i prosta w aplikacji.Na oczyszczonej skórze twarzy równomiernie rozprowadzamy serum z mniejszej saszetki, twarz przykrywamy materiałową maską, która jest nasączona śluzem ślimaka. Maska oczywiście posiada otwory na oczy i usta, więc jej stosowanie jest wygodne i przyjemne. Przez 20  min oddajemy się przyjemnemu z pożytecznym, czyli czytamy, oglądamy Tv, słuchamy muzyki (u mnie akurat Vaiana Skarb Oceanu, Julka zakochana, polecam tą bajkę i dużym i małym) . Pozostałość maseczki można na koniec wklepać w skórę,tak by dopełnić rytuału piękna i zacząć cieszyć się bardziej nawilżoną , świeżą i promienną cerą. Moja cera jest mi wdzięczna za tak intensywne nawilżenie. Bardzo fajna maska, potrafi naprawdę nawilżyć przesuszoną skórę twarzy, warto raz , dwa razy w tygodniu zapewnić swojej cerze taki prezent. 

Oczyszczająca maseczka Tea Tree Peel-Off Beauty Formulas

Autor: Unknown 0 komentarze
Wczesna wiosna, to moment, gdy skóra wystawia nam rachunek po uporczywej zimie. Zmęczona, przesuszona, bądź też przetłuszczona cera, to wynik mrozów, suchego powietrza w ogrzewanych pomieszczeniach, szybko odczuwalnych zmian temperatur. Nasza cera najczęściej potrzebuje ujędrnienia, nawilżenia, rozjaśnienia i takiego wiosennego odświeżenia, ale przede wszystkim gruntownego oczyszczenia.
Nasza skóra wymaga troski przez cały okrągły rok, jednak wraz z nadejściem wiosny zawsze mam ochotę na jakieś zmiany w pielęgnacji.Czas na lżejszy krem, na pewno coś nowego w kolorówce, warto spróbować Nowego.
Wiosną zmieniamy rodzaje kosmetyków, ale myślę, ze każda z nas zostaje przy dobrych sprawdzonych zasadach dotyczących pielęgnacji cery. Czyli oczyszczamy, złuszczamy, stosujemy odpowiednie dla naszej cery kremy.
Zasady jak najbardziej zostają te same, ale może i w oczyszczaniu cery czas na zmianę kosmetyku?
Oczyszczająca maseczka Tea Tree Peel-Off marki Beauty Formulas







Pierwszy raz mam do czynienia z pełnowymiarową maseczką. Do tej pory zawsze w drogeriach widziałam i kupowałam saszetki do jednorazowej aplikacji. Tu mam do czynienia z 50 ml. saszetką z zakrętką. Odkręcana końcówka, wygodne wyciskanie. Maseczkę najlepiej aplikować tuż po parówce, skóra jest wtedy rozmiękczona i zdecydowanie lepiej radzi sobie z oczyszczeniem porów. Prosta w aplikacji, nakładam na całą twarz, bądź tylko na strefę T, w zależności od potrzeby. Czekam około 20 min na całkowite zaschnięcie, ściągam delikatnie. Troszkę ciągnie, troszkę nieprzyjemnie, ale tak to już jest z pell-offami. Co do działania, po pierwszej aplikacji miałam co do niej mieszane uczucia, fajnie napina skórę, pozostawia ją gładką i miękką, jednak nie do końca oczyściła pory, powiedzmy 50%. Jednak zaczęłam ją stosować mniej więcej co 4-5 dni i z każdym użyciem było coraz lepiej. Okazuje się, że to maska, która potrzebuje troszkę więcej czasu. Zwykła domowa maska żelatynowa lepiej sobie radziła, tylko wiecie jak to jest, trzeba ją samodzielnie przygotować, nie do końca fajnie pachnie, potem trzeba myć miseczkę .... Wiem, może jestem leniwa, mimo wszystko fajniej używa mi się tej. Intrygujący zapach-drzewo vel olejek  herbaciany , troszkę mięty, przy okazji korzystam z aromaterapii.
Cena 9,99 warto wypróbować.

Rozświetlam cerę z Beauty Formulas

Autor: Unknown 1 komentarze
Maseczki Beauty Formulas znam od pewnego czasu, pamietam, ze kiedyś użyłam kokosowej, która fajnie pachniała... ale bardziej lawendą niż kokosem, ładnie nawilżyła twarz, miałam też maskę do włosów z miodem w składzie, ta była też w miare ok, choć pamiętam, że był w niej alkohol.
Zaczęłam w ten sposób, ponieważ od Pani Sylwii z Equilibry otrzymałąm do przetestowania właśnie Rozświetlającą Maskę do twarzy Beauty Formulas. Maska ma przywrócić pozbawionej życia skórze świeżość i blask, rozjaśnić ją i sprawić, że twarz nabierze promiennego wyglądu.
Zawiera arbutynę, wyciąg z korzenia morwy, wyciąg z kwiatu pomarańczy i zielonej herbaty, które wnikają w głąb naskórka, odżywiają i wyrównują jej barwę.



 

Malinowa Chatka Copyright © 2011 Design by Ipietoon Blogger Template | Make Money from Zazzle|web hosting