Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Twarz-akcesoria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Twarz-akcesoria. Pokaż wszystkie posty

Efektima Pudrowo -matująca mgiełka w sprayu

Autor: Unknown 4 komentarze
Moja skóra w teorii mieszana, według kosmetyczki uznana za odwodnioną, ciężko z nią się współpracuje, z jednej strony wymaga mega dawki nawilżenia, a z drugiej strony wiem, że nie powinnam się ruszać gdzieś dalej bez pudru, lub chociaż bibułek matujących, bo po prostu po kilku godzinach zaczyna się niebezpiecznie świecić . Ciekawą alternatywą właśnie dla kosmetyków matujących ,okazała się Pudrowo-matująca mgiełka w sprayu naszego rodzimego producenta Efektimy.
Jest to innowacyjna i specjalistyczna mgiełka matująca do twarzy. Natychmiast i na długo matowi cerę oraz poprawia wygląd skóry wszędzie i w każdej sytuacji. Wpływa pomocniczo na redukcję porów oraz na pielęgnację cery.


Wystarczy kilkanaście sekund od aplikacji, aby cera wyglądała na bardziej matową i zadbaną. 
Mgiełka znajduje się w plastikowej butelce z atomizerem. Przed użyciem należy intensywnie wstrząsać tak, by wprawić w ruch kuleczki mieszające,które znajdują się w środku. Zamykamy oczy, usta i psikamy zodległości ok.20-30 cm dosłownie dwa, trzy razy. Bardzo fajnie działa sam atomizer, ponieważ rozpyla idealną mgiełkę. Kilka sekund i skóra jest sucha oraz przyjemnie odświeżona. 
Mgiełka ma bardzo delikatny , jednak rześki i orzeźwiający zapach, odrobinę przypomina mi zapach kosmetyków z dodatkiem ogórka. 
Bardzo fajny kosmetyk,potrafi zmatowić moją cerę na dobre trzy, cztery godziny. Szybko poprawia wygląd skóry, która wygląda zdrowo i co ciekawe,, mgiełka pięknie wygładza skórę  i sprawia, że staje się miękka. Makijaż nie spływa, a mgiełka nie spowodowała przesuszenia cery.czego przyznaję obawiałam się najbardziej. 
Właśnie znalazłam  idealny kosmetyk na lato, kiedy ograniczam maksymalnie stosowanie podkładów, fluidów i pudrów. I już widzę siebie na urlopie, kiedy wypoczywam na plaży bez makijażu,a moja cera się nie świeci. Dyskretne dwa psiknięcia Efektimą i wypoczywam dalej.
Cena 18,33 za 100 ml, do kupienia tutaj
Duży plusik dla marki Efektima, za dokładne informacje wraz ze składem na stronie firmowej

Chodźcie się odmłodzić. Intensywny wypełniacz zmarszczek Dermo Future Precision

Autor: Unknown 5 komentarze
Kiedy małżonek  zobaczył mój nowy kosmetyk, który ma za zadanie wspomóc moją nierówną walkę z upływającym czasem (czytaj zmarszczkami) , zaniemówił, prawie doszło między nami do rozwodu, podziału dzieci i majątku (za dużo by tego nie było w sumie). Co było przyczyną domowej wojny?
A taki mały gadżecik od Dermo Future Precision Intensywny wypełniacz zmarszczek.

Z opisu na opakowaniu dowiedziałam się, że Wypełniacz, to rodzaj najmocniejszego kremu przeciwzmarszczkowego, który działa głęboko i błyskawicznie, zmniejszając oznaki starzenia, a zawiera w sobie innowacyjny kompleks 3-her Rapidwrinkle, który działa jak botox , ma zapobiegać wiotczeniu  i utrzymać nawilżenie skóry.
 Regularne stosowanie :
-znacznie zmniejszy widoczność zmarszczek
-spłyci zmarszczki od wewnątrz
-spowolni powstawanie nowych linii i bruzd
-ujednolici cerę
-zlikwiduje rozszerzone pory
-zwiększy gęstość i elastyczność skóry
-wyrówna koloryt skóry, usuwając przebarwienia
Dla kogo? -każdy rodzaj skóry szczególnie dojrzała . Sińce. worki pod oczami. Może być stosowany z makijażem i bez niego.
Sposób użycia:
preparat stosujemy na oczyszczoną skórę. Wybieramy obszar twarzy -może to być okolica oczu (sińce pod oczami), partie nosa, lub cała twarz. Delikatnie wklepać cienką warstwę w wybrane partie skóry pozostawić 2-3 min. do wchłonięcia. Efekt uzyskujemy po 5 min. . Po użyciu wypełniacza możemy nałożyć krem lub wykonać makijaż.


Przyczyna moich chwilowych kłopotów małżeńskich tkwiła w przeświadczeniu mojego męża, że oto będę sobie wstrzykiwała botox. Kochający mąż zobaczył opakowanie w formie ... strzykawki. I już słyszycie te teksty: co Ty robisz, chcesz sama w domu wstrzykiwać jad kiełbasiany, wykręci Ci twarz, Twoje usta będą przypominały ponton, i tak dalej i tak dalej. Martwi się bo kocha?
Kosmetyk jest całkowicie bezinwazyjny, strzykawka okazała się ciekawą odmianą dotychczasowych tubek, słoiczków, pompek, chociaż dość trudno mi się nią operowało na twarzy, dla mnie chyba jednak wygodniejsza jest pipetka. Mimo wszystko higieniczna, bo nie wkładałam paluszków do opakowania. cała aplikacja odbywa się na poziomie skóry.


10 ml gęstego, bardzo treściwego, bezzapachowego preparatu, troszkę mało, by rozprowadzać codziennie na całą twarz. Ograniczyłam się do okolic oczu, czoła, zagłębień policzków, między brwiami oraz przy skrzydełkach nosowych.
Muszę  przyznać, że opakowanie, które mnie zachwyciło wizualnie, nie sprawdziło się w praktyce, jakoś tak prawą ręką ładnie operowałam na twarzy, jednak już ta lewa odrobinę mi uciekała, nie miałam takiej koordynacji, by celować i naciskać pompkę, ja to jednak chyba tradycjonalistka wolę męczyć się paluchami, lub też pipetkami.
Wypełniacz zmarszczek-zaskoczył mnie i to pozytywnie. Po nałożeniu na twarz chłodzenie i dość intensywne napinanie się skóry, po kilku chwilach, po spojrzeniu w lustro-lekki szok, bo moje zmarszczki się "wyprostowały" , no nie całkowicie, ale wizualnie są dużo mniejsze, nawet mąż zauważył. To Działa! Można by powiedzieć, ale.... ten efekt utrzymuje się przez kilka godzin. Wieczorem moje "poorane" bruzdami czoło wygląda jak zwykle.
Sprawcą mojej radości jest Acetyl Hexapetide-8-taka mniej inwazyjna i łagodniejsza w działaniu alternatywa dla botoxu, która rozkurcza mięśnie, co daje wizualny efekt wyprostowania zmarszczek.
Bardzo ciekawy kosmetyk, który naprawdę działa na mojej skórze, potrafi ją nawilżyć, uelastycznić, i na kilka godzin przenieść mnie 10 lat wstecz, jednak odrobinę boję się stosować go na stałe , przez wzgląd na, to , że moje mięśnie cały czas pobudzane do "zmiękczania"-rozkurczania, będą szybciej się osłabiać. A co jeśli przestanę używać tego kosmetyku?


Ja nie jestem przeciwniczką prób poprawiania sobie urody w sposób nieinwazyjny, cały czas poszukuję kosmetyków, które pomogą mi w walce z upływającym czasem. Jednak czasem okazuje się, że coś, co wydaje się że działa, może w późniejszym czasie obrócić się przeciwko mnie.
Wypełniacz, po otwarciu zachowuje trwałość przez 12 mcy, więc można w niego zainwestować i stosować na jakieś okazje, gdzie chcemy zaskoczyć, zabłysnąć promienną odmłodzoną cerą , jednak ja troszkę boję się nakładać go codziennie.
Fajny jest.
Do poczytania tutaj, a do kupienia tutaj.




Szczotka do masażu twarzy, czyli akcesoria do usuwania zanieczyszczeńw

Autor: Unknown 36 komentarze
Od pewnego czasu, właściwie od miesiąca, poddaję moją twarz ciekawemu zabiegowi, jakim jest szczotkowanie twarzy Nie mam jak na razie zbyt dużego doświadczenia w tej kwestii, jednak, to co już wiem, chciałam Wam opisać, może kogoś zainteresuje taki naturalny peeling.
Można szczotkować zarówno twarz, jak i całe ciało, do szczotkowania ciała jeszcze nie doszłam, ale pomału zaczynam zgłębiać ten temat. 
No nic na tę chwilę poddaję szczotkowaniu twarz i chciałam Wam przedstawić kilka podstawowych zasad:
-szczotka powinna być najlepiej wykonana z naturalnego włosia, chociaż czytałam na kilku blogach, że u dziewczyn sprawdzają się szczotki z włosia sizalowego
-skórę należy pomału przyzwyczajać do szczotkowania, na początku do 30 sekund, po kilku dniach można wydłużać masaż do 3 minut
-szczotkujemy suchą twarz, nie używamy żadnych kosmetyków
-skórę twarzy szczotkujemy bardzo delikatnymi ruchami, rozpoczynając od dołu-szyi i brody, policzki masujemy okrężnymi ruchami, gdzie prawy polik masujemy w lewą stronę i na odwrót, natomiast czoło od środka do zewnątrz
-szczotkowanie najlepiej wykonywać rano, choć u mnie to niestety wieczorem troszkę więcej czasu
-po zabiegu najlepiej nałożyć na twarz  dobry krem odżywczy, lub olej
-nie stosować w przypadku podrażnień, zaczerwienień, czy rozległych zmian trądzikowych

Co nam daje dobrego szczotkowanie
-usuwa martwy naskórek
ułatwia wchłanianie kosmetyków
-poprawia krążenie, a co za tym idzie dotlenia skórę
-pomaga usuwać toksyny
-odświeża i relaksuje skórę
-poprawia koloryt cery






Moją przygodę z szczotkowaniem twarzy rozpoczęłam z szczoteczką Elina Med. Mam dwie, jedna jest połączeniem normalnej szczoteczki z włosiem oraz gumowej z krótkimi wypustkami, to czerwona, natomiast druga, czyli niebieska, to z jednej strony gumowe wypustki, a z drugiej rodzaj gąbeczki bardzo miękkiej.
Służą mi do masażu (ta z włosiem) oraz do zmywania maseczek(ta z gąbeczką), niestety nie znalazłam pomysłu na wykorzystanie tej części z gumowymi wypustkami, bo dla mnie jest zbyt twarda i tam gdzie włosie przyjemnie masuje, tak gumowe wypustki typowo szorują moją twarz.
Szczoteczki wykonane są z plastiku, dobrze trzymają się w dłoni.
Jakie działanie u mnie-złuszczony naskórek, miękka delikatna cera, ślicznie, zdrowo zaróżowione policzki, czuć jak skóra oddycha, dobrze oczyszcza nosek z tych paskudnych zaskórników. Bałam się, że twarz będzie zaczerwieniona, że będzie szybciej się rumienić na mrozie, ale nic takiego się nie dzieje.
 Z  efektów jestem naprawdę zadowolona, co prawda zaznaczam, że to dopiero moje początki z szczotkowaniem twarzy, jest to również moja pierwsza szczoteczka, nie wiem jak się sprawdzają innych firm, ale cały czas działam, stosując tą metodę co 2-3 dni.A i oczywiście myślę nad szczotkowaniem ciała.
Szczotkowaniem twarzy i ciała zainspirowałam się czytając blogi, nie chcę wymieniać dziewczyn, by nie sprawić im przykrości, gdybym kogoś pominęła.
Szczoteczki miałam przyjemność poznać, dzięki drogerii internetowej Gusia


 

Malinowa Chatka Copyright © 2011 Design by Ipietoon Blogger Template | Make Money from Zazzle|web hosting