Eveline i jej Bio olejek arganowy

Autor: Malinowa Chatka
Luksusowy krem ze złotem Maroka czyli z bio olejkiem arganowym, który pobudza naturalną odnowę skóry, wyraźnie odmładza i przywraca energię życiową nawet najbardziej wymagającej skórze. Bogaty w bio-kwas hialuronowy długotrwale nawilża , natomiast bio-żeńszeń oraz ekstrakt z jedwabiu  maksymalnie wygładzają i sprawiają, że skóra staje się wyjątkowo miękka i sprężysta. Przeznaczony dla skóry suchej i wrażliwej.
Czy faktycznie ten krem okazał się luksusowy?







Przyjemne dla oka zakręcane opakowanie plastikowe, dla mnie ideałem pojemniczkowym jest butelka z pompką , na drugim miejscu właśnie to zakręcane pudło, tubek nie lubię, bo trudno wycisnąć gospodarnej kobiecie "tak do końca", a poza tym wieczne się brudzi. Dodatkowo mamy zabezpieczenie aluminiowe, więc wiemy, że nikt do pudełka nie zaglądał i nie mieszał.
Konsystencja-producent twierdzi, że to krem, jednak wg. mnie to raczej masełko, albo taka bardzo mocno ubita śmietanka-ciekawa: puchata, ale gęsta. Łatwo się nakłada, dobrze i naprawdę szybko wchłania.
Zapach-Cudny, nie wiem pomarańcza albo mandarynka z jakimiś innymi owocami-świeży, przyjemny, taki letni, tylko, że niestety nie utrzymuje się zbyt długo-jakieś 15 min i już możemy pożegnać się z letnim aromatem.
No ale za to działanie- ja już wiem dlaczego jest on luksusowy-cudnie nawilża, sprawia, że skóra jest miękka, delikatna, ale lekko napięta, gładka i do tego po słonecznym dniu cudnie ukojona. Co prawda ja posiadaczka skóry raczej normalnej nie powiem jak sprawdzi się, przy skórze suchej, ale jak dla mnie małe-duże nawilżające cudo. Po wieczornym smarowaniu nadal  rano czuć delikatność skóry.
Za cenę ok 10-11 zł otrzymujemy naprawdę fajny kosmetyk, który rzeczywiście pielęgnuje i nawilża skórę, sprawia, że balsamowanie ciała staje się przyjemnością. Szkoda tylko, wielka szkoda, że zapach jest tak ulotny.
Oczywiście, to, że otrzymałam kosmetyk do testów od Eveline Cosmetics nie wpłynął na moją opinię, po prostu, to naprawdę działający nawilżająco krem do ciała.




PODPIS

26 komentarze:

miraga pisze...

Olejek arganowy lubię

gosia mysz pisze...

ciekawa jestem jak pachnie

Joanna Mysza pisze...

Z tego co piszesz to kosmetyk wart zakupu nawet jeśli zapach ulatuje w powietrze:P Ciekawe tylko czy są inne warianty zapachowe bo jakoś za pomarańczą nie przepadam w balsamach do ciała.
Buziaki:*:*

alicjamagdalena pisze...

niestety nie miałam, ale za taką cenę chętnie spróbuję :)

fleurr pisze...

Ja właśnie bardzo lubię, jak takie zapachy długo utrzymują się na skórze. Szkoda, że w tym przypadku jest odwrotnie.

darmoszki pisze...

Uwielbiam takie zapachy :)

Katarzyna kasiatestuje pisze...

Z tym zapachem to może i dobrze,czasami mam problem bo zapach koliduje z perfumami.

kasiatestuje pisze...

Z tym zapachem to może i dobrze,czasami mam problem bo zapach koliduje z perfumami.

Livik pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Livik pisze...

Witam i zapraszam do obserwowania mojego bloga http://livik.blogspot.com/
Jest to nowy blog ale szybko się rozwija :)
Ja już Twój obserwuję :)

Blogerka Justyna pisze...

kiedys skorzystam na pewno ;)

Marysia P. pisze...

Olejek arganowy jest u mnie na 1 miejscu aktualnie;)

Rossnett pisze...

podobny do neutrogena:P

Z mojego punktu widzenia pisze...

Miałam inną wersję tego kremu :)

Żaneta Zielińska-Łuczyk pisze...

Mam ten krem ale bardzo rzadko używam, drażni mnie jego zapach.

pirelka pisze...

Ja testowałam wersję SOS regenerującą i właśnie jak pokończę zapasy maseł/balsamów do ciała mam zamiar sięgnąć po ten rodzaj Eveline ;) fajnie, że trafiłam na Twoją recenzję.

li_lia pisze...

Generalnie kosmetyki Eveline, które oparte są na szwajcarskiej recepturze wyróżniają się niesamowicie dobry działaniem. Osobiście uwielbiam odżywki do pazurków z symbolem czerwonego krzyża. Ten krem naprawdę wywarł na mnie wrażenie.

foreverglam pisze...

Oooo jakie fajne masełko, widziałam u mnie, skuszę się jak wykończę kilka swoich :)

Kathy Leonia pisze...

jeśłi nawilża i genialnie pachnie - kupuję;D

wiolkaa93 pisze...

nie używałam :)

Docia pisze...

Muszę go kupić, koniecznie. :)

Rincewind99 pisze...

Olejek arganowy jest ostatnio wszędzie... a ja jeszcze nie testowałam.

Tanika i Wojtas pisze...

Bardzo ciekawa propozycja, nie powiem... ;)

Tosia pisze...

Miałam i bardzo go lubię :)

alicjamagdalena pisze...

wow chcę go i ja, szczególnie za taką cenę :)

marie pisze...

Wszystkie kosmetyki ze szwajcarską recepturą z Eveline są super! Balsamy świetnie regenerują skórę. Mam suchy olejek arganowy z Eveline, ten balsm też na pewno przetestuję! :)

Prześlij komentarz

 

Malinowa Chatka Copyright © 2011 Design by Ipietoon Blogger Template | Make Money from Zazzle|web hosting