Kosmetyki nie tylko dla dzieci-czyli Skarb Matki

Autor: Malinowa Chatka
Witajcie
Ostatnio rzadko jestem na blogu, końcówka ciąży, brzuszek wielki, upały, od prania miniaturowych ubranek mam już kołomyję na oczach. Doktorek zażyczył sobie, ze mam wytrzymać do końca miesiąca, a potem już mogę zastosować "naturalne metody przyspieszające poród" -czyli umyję okna, no może jakiś romantyczny wieczór z mężem (...) . W każdym razie pozdrowienia od toczącej się jeszcze ...
Dziękuję za wszystkie komentarze, to cudowne uczucie, jak do nas coś skrobniecie, pamiętacie o nas.
Dziś znów troszkę dzieciowo, ale nie tylko.
Skarb Matki polska firma rodzinna istniejąca od 1947 r. Ponad 60 lat tworzenia z pasją kosmetyków zarówno dla niemowląt od pierwszych chwil życia Skarb Matki, dla przedszkolaków Skarb Matki Fun, a także dla kobiet w ciąży i mam Femina. Znajdziemy u nich wszystko co niezbędne dla pielęgnacji maluszków, starszaków i kobiet.
Mała Firma, a jednak ma coś w sobie. To tworzenie kosmetyków z pasją, ale i z tradycjami, szanując relacje rodzinne, ale też pamiętając, że na rynku nie wystarczy zaistnieć za pomocą spotów reklamowych, że nie liczy się  tylko dbałość o wynik finansowy.
Najważniejsza jest elastyczność i uczciwość, a uczciwość w tym przypadku, to dbałość o najlepsze składniki  kosmetyków, ich zdrowy i naturalny skład. Aby osiągnąć stabilizację na rynku kosmetycznym i nie dać się zniszczyć wielkim koncernom farmaceutyczno-kosmetycznym, małe polskie firmy kosmetyczne po prostu muszą tworzyć produkty bezpieczne i nowoczesne.
Moim zdaniem Firma Państwa Makarczyków, to zadanie spełniła, czego dowodem jest wiele wyróżnień np. "Złoty brzuszek 2011", Super produkt 2007"
Kosmetyki od Makarczyków przetestowała Julka, przyznaję, że wcześniej nie miałyśmy do czynienia z tymi produktami, po prostu, z przyzwyczajenia kupowałam bardziej "widoczne" kosmetyki wiodących firm.
Ale wszystko po kolei.
Oliwka pielęgnacyjna z olejkiem ze słodkich migdałów i kiełków pszenicy.
Polecana do pielęgnacji wrażliwej skóry niemowląt od pierwszych dni życia, bogata w kwas oleinowy, linolowy i naturalną wit. E. Posiada pozytywną opinię instytutu Centrum Zdrowia Dziecka.




Mamy środek gorącego lata, stosujemy kosmetyki ochronne na słońce, w miarę możliwości nie wychodzimy z domu w godzinach największego natężenia słonecznego, mimo wszystko skóra Julki czasem jest przesuszona, głównie na policzkach, wtedy używamy oliwki. Widzę, że małej sprawia dużą przyjemność delikatne masowanie ciała z jej pomocą. Przyjemny zapach migdałów, do tego jak to oliwka ładnie się rozprowadza i szybko wchłania. Ratuje przed podrażnieniem podrapane kolana i łokcie, sprawia, że skóra jest delikatna i zregenerowana. Co prawda pościel często jest pochlapana, bo mała chce masować matkę, ale oliwkę łatwo można sprać.
Żadnych podrażnień, ani zaczerwienień po stosowaniu.
U mnie sprawdza się jako nawilżanie brzuszka, przynosi ulgę napiętej skórze. Dodatkowo zaczęłam nakładać ją na paznokcie i skórki-ładnie je natłuszcza, wypróbowałam ją także do zmywania makijażu-dobrze zmywa tusz -no kosmetyk uniwersalny.
Kupiłam kolejne opakowanie, dla naszego drugiego maluszka w aptece 11 zł za 200 ml-cena rozsądna, a skład: parrafnum Liquidum, Sweet Almond Oil, Wheat Germ Oil, Parfum-no dobra ten Parfum mogli by sobie darować, aczkolwiek  producent zapewnia, że kompozycja zapachowa nie zawiera alergenów, no i trzeba przyznać, że zapach jest naprawdę prześliczny.
Oliwka bez konserwantów i sztucznych barwników, ani Julia, ani ja nie odczułyśmy żadnych podrażnień i uczuleń. Im mniej chemii tym lepiej dla naszej skóry, krótki i bardzo przyjemny skład, a do tego wygodne opakowanie z klikiem.
Myślę, że będziecie zadowolone.







PODPIS

19 komentarze:

miraga pisze...

U mnie produkty Skarb Matki też się sprawdziły.

little.monster. pisze...

ta oliwka jest świetna i ten zapach <3

gosia mysz pisze...

miałam produkty z tej firmy ale niczym specjalnym się nie wyrózniały

Angelika Musiał pisze...

My aktualnie testujemy Emulinkę :) Pozdrawiam cieplutko :)

kinga b. pisze...

lubie kosmetyki Skarbu matki :)

Joanna Mysza pisze...

Oliwka to i mi by się bardzo przydała a tej w ogóle nie znam akurat.....

Joanna Zakątek pisze...

lubię oliwki i często się nimi smaruję;)

Paczaj ka pisze...

Ja oliwkę to jedynie bambino używałam dla małego. Szybko jednak zrezygnowaliśmy na rzecz balsamu, bo jednak wqrzało mnie brudzenie ubrań i moich i malucha. Zapach jednak oliwek dla dzieci jest prześliczny i kojarzy mi się z bobasami :)

Rossnett pisze...

Lubimy skarb matki:)

Alicja R. pisze...

Średnio przepadam za oliwkami - nie lubię natłuszczenia skóry, jakie większość z nich daje.

Alicja K pisze...

Zazdroszczę brzuszka ;) ale dasz radę ! :) w sumie po porodzie się zacznie zabawa ;)
a oliwka świetna :)
Pozdrawiam

li_lia pisze...

Uwielbiam zapach oliwek, ale tych, które pozbawione są ulepszaczy. Jeśli chodzi o SM to najbardziej z asortymentu producenta do gustu przypadł mi budyń :)

Magdalena B pisze...

nie znam

Z mojego punktu widzenia pisze...

Nie stosowałam tej oliwki ;)
O to już niedługo bobas przyjdzie na świat, wszystkiego dobrego dla Was :)

Rincewind99 pisze...

Używałam tej oliwki kiedyś, jest bardzo wydajna :)

Ava Valk pisze...

Oliwka to podstawa pielęgnacji.

alicjamagdalena pisze...

słyszałam o tej oliwce, że bardzo fajna :))

kasiatestuje pisze...

Słyszałam,ze maja bardzo dobre płyny do higieny intymnej :)

Malinowa Mandarynka pisze...

Nie polecam oliwki w upały. Potówki u maleństwa gwarantowane.

Prześlij komentarz

 

Malinowa Chatka Copyright © 2011 Design by Ipietoon Blogger Template | Make Money from Zazzle|web hosting