Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mama testuje gadżety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mama testuje gadżety. Pokaż wszystkie posty

Hydrogel Golden Crystal Eye Mask Koloidalne złoto hydrożelowa maska na okolice oczu Med beauty

Autor: Unknown 1 komentarze
Dziś maseczka żelowa od Med Beauty ciekawy dodatek w pielegnacji okolic oczu. Moja pierwsza, ale nie ostatnia, co prawda, potrzebujemy min 15 min spokoju, ale myślę, że tyle każda z nas znajdzie, tym bardziej, że maseczka pozwala szybko pozbyc się niedoskonałości w okolicach oczu, a oczy, to akurat ta część ciała, która, mimo, że jest wyjątkowo delikatna, ma bardzo dużo pracy, więc trzeba się  o nią wyjatkowo się troszczyć 
Opis:Przeciwzmarszczkowa maska na okolice oczu (pod oczy i na powieki) w postaci płatu hydrożelowego. Dzięki technologii mikromolekuł zapewnia głębokie przenikanie w warstwy skóry koloidalnego złota, morskiego kolagenu, NMF i wit. E. To wyjątkowa i błyskawiczna kuracja spłycająca i wygładzająca zmarszczki. Przywraca młodzieńcze spojrzenie w niecałe 15 min. !!! Daje natychmiastowe i trwałe efekty.
Przeznaczenie: zmarszczki w okolicach oczu
Skład:
  • Koloidalne złoto
  • Morski kolagen
  • NMF
  • Wit. E
  • Elastyna
  • Olejek lawendowy
Korzyści:
  • likwidacja lub zmniejszenie zmarszczek różnego typu
  • natychmiastowe odmłodzenie
  • opóźnienie procesów starzenia
  • zwiększenie jędrności i witalności
  • odżywienie i zregenerowanie suchej skóry wokół oczu
  • likwidacja obrzęków i rozjaśnienie tzw. „ sińców pod oczami”.
Propozycja stosowania w profesjonalnych zabiegach kosmetycznych:
  • w trakcie wielu profesjonalnych zabiegów odmładzających i nawilżających
  • po zabiegu henny
  • jako ekspresowy zabieg przed tzw. „ wielkim wyjściem”. 
Sposób użycia:
Wersja WARM: Włożyć zapakowaną maskę do naczynia napełnionego wodą o temp. 40°C i pozostawić na 10 sekund. Otworzyć opakowanie i nałożyć płat hydrożelowy na oczy, a resztę substancji aktywnych za pomocą pędzelka nałożyć na twarz. Pozostawić na 15-20 minut. Usunąć w jednej części.
Wersja COOL: nie należy umieszczać opakowania z płatem hydrożelowym w naczyniu z ciepłą wodą, a bezpośrednio po wyjęciu z opakowania zaaplikować na skórę.
Moja opinia:
Jest to maska na oczy, dzięki której możemy wykonać profesjonalny zabieg we własnym domu. W srebrnym opakowaniu/folii znajdują sie dwa hydrożelowe krążki miękkie, elastyczne, wygodne do położenia na powieki.Leżymy sobie, słuchamy muzyczki- u mnie to ostatnio sountrack z "Greya" (nie żebym była fanką tej powieści, po prostu Ellie śpiewa ją cudownie). Możemy mieć otwarte oczy, bo wycięcia pozwalają na to. Raczej nie radzę w niej chodzić, bo krażki mogą się przesuwać, Lepiej usiąśc wygodnie, poczytać książkę, lub obejrzec Tv.
Maskę możemy stosować na zimno i na ciepło. Ja miałam dwie maseczki, więc mogę Wam powiedzieć, że zastosowana "na zimno" dała szybki widoczny efekt, jakby obkurczenia tkanek, oko stało się wyraźniejsze, skóra wokół napięta i wygładzona. Fajny efekt na szybko przed "wyjściem" lub rano np. "po imprezie". Po użyciu "na ciepło" efekt troszkę inny, ale równie skuteczny, miałam wrażenie, że tym sposobem maska działała bardziej odżywczo, skóra była bardziej nawilżona, a zmarszczki wygładzone. Osobiście bardziej odpowiada mi efekt po użyciu na ciepło. 
Bezzapachowe, nie drażniące, nie wysuszające skóry.
Standartowo po 15-20 min, maseczke ściągamy, pozostały płyn rozsmarowujemy, i cieszymy sie odmłodzoną skórą w okolicach oczu. Skóra jest zregenerowana a efekty widać "gołym okiem"



Sklad: Aqua, Honey, Glicerin, Niacinamide, Collagen, Hialuronic Acid, Sodium Alginate, Sodium PCA, Lvendula Angustifolia( Lawender)Oil, Aloes Barbanesis Leaft Extrac, Benzyl Alkohol, Metylparaben, Tocopheryl Acetate.

W Nowy Rok z nowym kalendarzem

Autor: Unknown 26 komentarze
Nowy Rok nadszedł  nieubłaganie, a wraz z nim zmiany i porządki. Jak co roku, czas też na nowy kalendarz, ten dla mnie -mały kieszonkowy, w którym zapisuję moje własne sekrety, ale też czas na ten główny z ważnymi datami, który wisi sobie w Naszym Centrum Zarządzania Domem, czyli na ścianie w kuchni.
Tak, ten wiszący-oblepiony karteczkami samoprzylepnymi , cały popisany, zgubiłabym się bez niego.
W tym roku oczekiwanie na wypłatę, płacenie rachunków, pilnowanie szczepień,  czekanie na śmieciarza( takie rzeczy tylko na wsi :) ) będzie mi umilał kalendarz z mordkami moich dzieci od Pix Book

Gazetomania- pomysł na prezent nie tylko na Mikołajki

Autor: Unknown 29 komentarze
Autentyczna historia:
 Znajoma na 18-ste urodziny swojego chrześniaka sprezentowała mu śliczny bukiet kwiatów, który ozdobiony 10-złotowymi banknotami (18 szt)-dodatkowo gotówka w kopercie, no bo Młody zbiera na prawko. Chrześniak grzecznie podziękował i z niezbyt tęgą miną "imprezował" ze starszymi. Po kilku dniach bukiet zwiądł-młody wyrzucił go do śmieci. Dobrze, że jego matka zauważyła yyyyy-młody myślał, że banknoty są sztuczne-gdyby nie mamuśka, to 180 zł poszłoby ....
Tak z prezentami jest różnie, czasem trafione w gust, czasem zupełnie nie w temacie, same zresztą wiecie jak  czasem trudno znaleźć coś niepowtarzalnego, pomysłowego i zaskakującego.
A co powiecie na artykuł ze swoim zdjęciem na pierwszych stronach gazet?

Testujemy Olivocap-gardło, nos, ucho-czy warto?

Autor: Unknown 21 komentarze
Na naszym blogu zazwyczaj testujemy kosmetyki, czasem jakieś smakowitości, ale zdarzają się też i ciekawe gadżety przydatne zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Tak się składa, że od 4 tygodni próbujemy produkty marki Olivocap. Są to raczej rzeczy i tematy, o jakich nie często się pisze. Ja do tej pory nie miałam nigdy do czynienia z tego typu produktami.  Jeśli jesteście ciekawe co to takiego i jak się sprawdziło w naszym domu, zapraszam do następnej części postu.

Siostra Ania i jej aplikacja Moja Ciąża

Autor: Unknown 1 komentarze
Dziś chciałam Wam opowiedzieć o mojej współpracy z portalem Siostra Ania, jest to strona internetowa, na której  znajdziemy  porady z zakresu przygotowań do ciąży, pielęgnacji i zdrowia przyszłej mamy, niemowlaczka, jak i starszego maluszka.Na Forum możemy wirtualnie porozmawiać z innymi mamami, podzielić się radami, spostrzeżeniami czy też swoimi smuteczkami, no i oczywiście radosnymi chwilami.
Muszę też wspomnieć o fantastycznej osóbce, jaką jest Beata, która "pracuje" w Siostrze Ani, świetny kontakt, który zaowocował też na gruncie prywatnym, zawiązała się między nami nić internetowej przyjaźni:)

Jeśli lubicie gadżety komórkowe, to chciałam Wam przedstawić aplikację  Moja Ciąża. Na Wasz telefon przychodzi sms informacja, oczywiście spersonalizowana właśnie dla Waszej Ciąży. W sms otrzymujemy informacje i przydatne porady na temat tego czego możemy doświadczyć w każdym tygodniu, bardzo fajne są porównania typu" Maluch jest już wielkości bakłażana, ma 25 cm" "nie przestawaj do niego mówić, dziecko lubi słuchać Twojego głosu" "zacznij sypiać na lewym boku, to poprawia krążenie"
Bardzo sympatyczna przypominajka,  którą warto poczytać i stosować się do jej rad. Teraz gdy Dominik jest już z nami, lubię wracać do tych sms i powspominać sobie jak to moje dziecię w kwietniu tego roku było wielkości papai.
Ze strony technicznej obsługa jest banalnie prosta, wystarczy wykupić usługę na Stronie i czekać z niecierpliwością na kolejne wiadomości dotyczące rozwoju swojego Skarba. W zależności od potrzeby wybieramy odpowiednią usługę, co ważne wszystko w języku polskim, bo ztego co się orientuję można pobrać takie aplikacje ze stron anglojęzycznych, jednak polskie, to polskie:)
Dokładne informacje znajdziecie tutaj
Lubię tego typu gadżety, własny spersonalizowany kalendarz ciąży, to świetny pomysł dla kobiet, które nie przepadają za zapiskami w notesie, a chcą mieć wszystko w jednym miejscu bez obawy, że zapomną o kolejnej wizycie lekarskiej. No cóż w dobie nowych technologii takie gadżety są świetnym udogodnieniem, a do tego telefon mamy zawsze przy sobie, więc na bieżąco jesteśmy informowane o przebiegu ciąży.

Wszystkim przyszłym i obecnym mamom, życzę dużo przyjemności i radości z korzystania z całego portalu Siostry Ani , zarówno forum, zadając pytania Wirtualnej Położnej , oglądając videoblog Lidki, która zdradza nam swoje przeżycia dotyczące własnej ciąży, czy też korzystając z aplikacji Moja Ciąża, lub też jak ktoś woli tworząc wirtualny Album mojego dziecka, który będzie świetną pamiątką.


                                                         Siostra Ania


PODPIS

Beattet Biżuteria artystyczna

Autor: Unknown 16 komentarze
Ładna, dobrze dobrana biżuteria jest świetnym dopełnieniem stroju, dodaje uroku, przyciąga spojrzenia mężczyzn, a także czasem powoduje zazdrość u innych kobiet. Trzeba jednak pamiętać, że obwieszanie się swiecidełkami jak choinka, nie doda nam uroku, a spowoduje, że będziemy wyglądać tandetnie i po prostu brzydko. chciałam Wam dziś przedstawić propozycję Pani Beaty, która zajmuje sie tworzeniem biżuterii artystycznej, jej prace możecie podziwiać na stronie:  https://www.facebook.com/BeattetKolczykiArtystyczne

Biżuteria P. Beaty odpowiednio dobrana do stroju, pory dnia, kształtu twarzy, czy nawet make up-u, pozwoli kobietom wydobyć jej prawdziwe piękno i sprawi, że będzie ona czuła się pewnie i atrakcyjnie.









Same powiedzcie, czy biżuteria ta nie jest urocza? Nadaje się zarówno dla nastolatek, jak i bardziej dojrzałych kobiet. Nosi się ją wygodnie, nie odczuwam żadnego dyskomfortu związanego z noszeniem kolczyków. Ozdoby nie są ciężkie, nie powodują alergii na mojej skórze, a ceny mają bardzo przystępne.
Mnie najbardziej urzekły mieniące się kwiatuszki. oraz fioletowa bransoletka.


TB SPORT cena elegancji

Autor: Unknown 19 komentarze
Czy można ubrać się elegancko, nie wydając fortuny? A może nadal nie macie pomysłu na strój, którym olśnicie rodzinkę podczas świątecznego Wielkanocnego Śniadania, a może Święta Wielkanocne, to dla Was czas odwiedzin rodzinki i nasuwa się odwieczny problem" aaa nie mam się w co ubrać!"
Myślę, że powinna Was zainteresować oferta polskiego projektanta i producenta odzieży Adama Bąka, którego kolekcję możecie obejrzeć i oczywiście zamówić : TB Sport 
Możecie przebierać spośród praktycznej a przy tym eleganckiej odzieży wyprodukowanej w Polsce, wybór jest spory, od szykownych sukienek, tuniczek czy bluzek, poprzez sportowy krój spodenek i szortów, zatrzymując sie na dłużej przy wygodnych legginsach.



U mnie dziś dzianinowa  sukienka z wiązaniem pod szyją.
Oczywiście jest to "przedpremierowy pokaz domowy"-sceneria kuchenna i do tego bamboszki, do tego chciałabym Was uprzedzić, że jak wiecie moja figura uległa drastycznym zmianom-co nie co się powiększyło, mimo wszystko sukienka ładnie sie układa i jest mega wygodna.
Generalnie krawcową to ja nie jestem, jednak wszystkie szewki, zszycia itp wykonane są bardzo dokładnie i estetycznie, materiał miękki, delikatny, po praniu nie rozciąga się ani nie kurczy, nie powstają też te "przeklęte kuleczki " i zmechacenia.
Co ciekawe mój brzuszek jest już spory, jednak fason sukienki skutecznie go ukrywa, więc zdecydowanie jest to krój dla Pań o lekko wystającym brzuszku-no po prostu świetna.
Cena bardzo rozsądna: 50 zł.
Za jakiś czas dodam jeszcze inne propozycje firmy, a w między czasie zapraszam Was na Stronę producenta TB Sport oraz na FB

Rajstopy Sara, czyli jest mi ciepło w nogi

Autor: Unknown 20 komentarze
Wracam wreszcie do życia, po przejściu przez nasz dom ataku wirusów, kichających, kaszlących i żołądkowych, jedynie mąż się im oparł dzielnie. Ja nie czuję się się jeszcze w 100% komfortowo, no ale już jest lepiej, a mała też już zaczyna szaleć, więc chyba pomału dochodzimy do formy.
Dziś chcę Wam pokazać coś innego od kosmetyków, a są to rajstopy, które otrzymałam do testów od producenta rajstop Sara .








Do testów otrzymałam:
-Marika Classic rajstopy półmatowe, elastyczne, z wzmocnioną częścią majteczkową, 15 Den, w pięknym czerwonym odcieniu
-Nicole Exclusive rajstopy bezmajtkowe z płaskim szwem, bez części palcowej, w odcieniu ciemniejszego beżu.
Obie pary, potraktowane zostały zarówno przy użyciu sukienki, jak i spodni.. Dobrze trzymają się na nogach, nie rolują się, trzymają się na pupie, wytrzymały dwie imprezy, podczas których przyszło mi chodzić na boso( nie dali kapciuszków). Są miękkie i przyjemnie sie je nosi. Po zaciągnięciu przez buty mojego dziecka, które gramoliło się na kolanko, nie puszczały oczek. Przeżyły kilka prań w pralce i co najważniejsze  nie puszczają oczek w części palcowej.
Co mogę powiedzieć-dobre, trwałe rajstopy, w bardzo rozsądnej cenie, a do tego duży wybór kolorów i duży plus za opcję rajstop bezpalcowych, przydatnych wiosną, gdy jeszcze trzeba czasem założyć rajstopki do bucików w otwartymi palcami.
Zapraszam Was na Stronę producenta: Sara oraz na profil FB


Szczotka do masażu twarzy, czyli akcesoria do usuwania zanieczyszczeńw

Autor: Unknown 36 komentarze
Od pewnego czasu, właściwie od miesiąca, poddaję moją twarz ciekawemu zabiegowi, jakim jest szczotkowanie twarzy Nie mam jak na razie zbyt dużego doświadczenia w tej kwestii, jednak, to co już wiem, chciałam Wam opisać, może kogoś zainteresuje taki naturalny peeling.
Można szczotkować zarówno twarz, jak i całe ciało, do szczotkowania ciała jeszcze nie doszłam, ale pomału zaczynam zgłębiać ten temat. 
No nic na tę chwilę poddaję szczotkowaniu twarz i chciałam Wam przedstawić kilka podstawowych zasad:
-szczotka powinna być najlepiej wykonana z naturalnego włosia, chociaż czytałam na kilku blogach, że u dziewczyn sprawdzają się szczotki z włosia sizalowego
-skórę należy pomału przyzwyczajać do szczotkowania, na początku do 30 sekund, po kilku dniach można wydłużać masaż do 3 minut
-szczotkujemy suchą twarz, nie używamy żadnych kosmetyków
-skórę twarzy szczotkujemy bardzo delikatnymi ruchami, rozpoczynając od dołu-szyi i brody, policzki masujemy okrężnymi ruchami, gdzie prawy polik masujemy w lewą stronę i na odwrót, natomiast czoło od środka do zewnątrz
-szczotkowanie najlepiej wykonywać rano, choć u mnie to niestety wieczorem troszkę więcej czasu
-po zabiegu najlepiej nałożyć na twarz  dobry krem odżywczy, lub olej
-nie stosować w przypadku podrażnień, zaczerwienień, czy rozległych zmian trądzikowych

Co nam daje dobrego szczotkowanie
-usuwa martwy naskórek
ułatwia wchłanianie kosmetyków
-poprawia krążenie, a co za tym idzie dotlenia skórę
-pomaga usuwać toksyny
-odświeża i relaksuje skórę
-poprawia koloryt cery






Moją przygodę z szczotkowaniem twarzy rozpoczęłam z szczoteczką Elina Med. Mam dwie, jedna jest połączeniem normalnej szczoteczki z włosiem oraz gumowej z krótkimi wypustkami, to czerwona, natomiast druga, czyli niebieska, to z jednej strony gumowe wypustki, a z drugiej rodzaj gąbeczki bardzo miękkiej.
Służą mi do masażu (ta z włosiem) oraz do zmywania maseczek(ta z gąbeczką), niestety nie znalazłam pomysłu na wykorzystanie tej części z gumowymi wypustkami, bo dla mnie jest zbyt twarda i tam gdzie włosie przyjemnie masuje, tak gumowe wypustki typowo szorują moją twarz.
Szczoteczki wykonane są z plastiku, dobrze trzymają się w dłoni.
Jakie działanie u mnie-złuszczony naskórek, miękka delikatna cera, ślicznie, zdrowo zaróżowione policzki, czuć jak skóra oddycha, dobrze oczyszcza nosek z tych paskudnych zaskórników. Bałam się, że twarz będzie zaczerwieniona, że będzie szybciej się rumienić na mrozie, ale nic takiego się nie dzieje.
 Z  efektów jestem naprawdę zadowolona, co prawda zaznaczam, że to dopiero moje początki z szczotkowaniem twarzy, jest to również moja pierwsza szczoteczka, nie wiem jak się sprawdzają innych firm, ale cały czas działam, stosując tą metodę co 2-3 dni.A i oczywiście myślę nad szczotkowaniem ciała.
Szczotkowaniem twarzy i ciała zainspirowałam się czytając blogi, nie chcę wymieniać dziewczyn, by nie sprawić im przykrości, gdybym kogoś pominęła.
Szczoteczki miałam przyjemność poznać, dzięki drogerii internetowej Gusia


O okularach optymistycznie

Autor: Unknown 24 komentarze
Kiedy sympatyczny pan Antonio z firmy Firmoo napisał do mnie maila z propozycją współpracy, nie przypuszczał zapewne, że właśnie "wkłada kij w mrowisko". Zapewne nie przeszło mu przez myśl, że od ponad 10 lat, pracuję w branży optycznej, że tak powiem "od podszewki", więc biorąc pod uwagę moje doświadczenie, będę mogła powiedzieć na ich temat coś więcej. Firmoo, jak piszą o sobie, to jeden z najbardziej popularnych sklepów internetowych na świecie, który ma siedzibę w Stanach Zjednoczonych. Aby zminimalizować koszty , tak by sklep był konkurencyjny, akcesoria sprowadzają z Azji ( w sumie jak wiele firm, z różnych branż).
Dla siebie wybrałam okulary korekcyjne, z tzw. "mocą" oraz z antyrefleksem -do pracy przy komputerze, choć oczywiście Sklep, oferuje również okularki słoneczne.
Dziś tylko zdjęcia okularów,  powinnam też dodać swoje zdjęcia, niestety nie ma męża, który te zdjęcia mógł by mi zrobić, więc musicie poczekać.



 Przyznam, że miałam spory problem z zamówieniem odpowiedniego modelu oprawki, ponieważ mam bardzo szczupłą twarz z wąskim nosem. Sugerowałam się rozmiarami z moich pozostałych okularów, na zauszniku od środka są  oznaczenia( np. 49-19-130, czyli pierwszy pomiar, to szerokość demolensu,czyli jednego szkła, drugi, to mostek, czyli szerokość nosa, trzeci pomiar, to długość zausznika).Możecie też zmierzyć po prostu szerokość oprawki, mostek, wysokość, najlepiej dokładną miarką. Strona oferuje również przymierzenie oprawek on line, czyli po wstawieniu swojego zdjęcia i zaznaczeniu źrenic, ukazuje nam się jak wyglądamy w wybranym modelu. Wybór oprawek jest naprawdę spory, myslę ,że kazdy znajdzie coś dla siebie. Nie powinno też być problemu z wypisaniem danych z rcepty.
 Okulary przyjechały do mnie po 5 dniach, od złożenia zamówienia, dobrze opakowane, w folii bąbelkowej i 
oczywiście w mocnym etui. Miłym dodatkiem okazał się zestaw naprawczy w postaci śrubokręcika i dodatkowych śrubek, no bo etui i chusteczka, to powinno być standartem w szanującym się Sklepie.
No a teraz już na poważnie, przyznam, że nie byłam przekonana, do opcji produkcji tych okularów, no przecież to "typowa china", ja jednak bazuję na oprawach i soczewkach firm polskich oraz niemieckich i francuskich. Miałam do czynienia z okularami nieznanych marek, w których po miesiącu schodziła farba, starł się antyrefleks, soczewki się porysowały, czy jak czasem okularów nie można było nosić, bo uczulały.
Okulary z Firmoo zabrałam do pracy, gdzie zostały gruntownie przebadane
-dane techniczne się zgadzają idealnie(oczywiście nie neguję profesjonalności producenta)
-są proste, dobrze wyważone
-lekkie
-soczewki i oprawy są lekkie i bezpieczne
Przyznam szczerze, że nie oszczędzałam tych okularów-popełniałam na nich główne grzechy użytkownika(proszę nie powtarzać moich błędów)
-wycierałam je nie specjalnie do tego celu dostosowaną szmatka, tylko w bluzkę, czy sweter, czasem nawet w płaszcz-gdy zaparowały
-zdarzyło się wrzucić je do torebki bez etui
-zostawiłam je w samochodzie, podczas mrozów
-czasem położyłam je soczewkami w dół
-przypadkiem dostały się w ręce Julki
Czy coś się stało?-absolutnie nie, no troszkę jest oprawka porysowana, no ale naprawdę okulary przeszły ekstremalną przygodę, są solidne i trwałe i dobrze się je nosi.
Obecnie Firmoo przygotowało dwa programy, dla osób zainteresowanych ich okularami:
Darmowa para okularów dla wszystkich-nowi klienci, którzy zamówią okulary do kwoty 50$, płaci się tylko za wysyłkę 18$(ok. 60 zł)
Okulary dla Blogerów-w zamian za recenzję na blogu, okulary i wysyłka za darmo
Jest tylko jedna kwestia z którą się nie zgadzam, nie tylko na stronie Firmoo, jak i na innych Sklepach Optycznych, nie podoba mi się możliwość zamawiania w ten sposób okularów dwuogniskowych oraz progresywnych, w tym przypadku są jednak dość skomplikowane obliczenia, i naprawdę trzeba dobrze pomierzyć, żeby tego typu okulary się dobrze nosiło a przede wszystkim, żeby się przez nie widziało.



 

Malinowa Chatka Copyright © 2011 Design by Ipietoon Blogger Template | Make Money from Zazzle|web hosting