Mydełko Dzidziuś oraz nasza prywatna niespodzianka.

Autor: Malinowa Chatka
Jak u Was pomajówkowo? U nas działo się sporo, zaliczyliśmy masę grilowych imprezek, odwiedziliśmy znajomych-ogólnie było świetnie, pogoda dopisała, żadnego deszczu, praktycznie cały czas słoneczko.
Ze spraw najważniejszych, no muszę Wam się pochwalić, że Julka będzie miała braciszka-nareszcie-tyle czekania i wreszcie wiemy, kto tam siedzi w brzuszku.


Rozmowa z /p. doktorem:
(ja)Panie doktorze, szukamy siusiaka!
(Dr.)siusiaka, to ja nie widzę
(ja)grrr..-ojciec sie nie postarał
(jDr.)ale widzę jojki-mogą być???
(ja)mogą, mogą!!!!-banan na twarzy
(ja) ale jest Pan pewien, bo nie ma Pan dziś okularów-czyżby Pan gdzieś zaglądał i ktoś P. kopnął?!
(Dr.) ja tam widzę jojka
Z wrażenia nie wzięłam zdjęć, nie spytałam się o nast. wizytę-zdzwonię jutro.
Czekamy do sierpnia, jak mu poszło to szukanie jojek bez okularów.
Dodatkowo nasza suczka znalazła kawalera-polubili się -trzy dni jeżdżenia i czekamy na efekty-mam nadzieję, że małżonek nie bedzie musiał w tym samym czasie wybierać z kim będzie "pufał" przy porodzie-znając życie -wolałby pewnie "pufać " z Tośką.
A dziś w ramach "dzieciowych"  tematów opowiem Wam jak u nas sprawdziło się mydełko w płynie Polleny Ostrzeszów o wdzięcznej nazwie "Dzidziuś". Cała seria składa się nie tylko z mydełek, ale znajdziemy tam również żele do mycia, proszek czy balsam do prania, ale też nowość, jaką jest pianka do mycia, a także coś dla mamy. 
Mydło w płynie z olejkiem migdałowym-hipoalergiczne, bez alergenów, barwników, parabenów, Sls-ów, naturalne ph.




Urzekło mnie wygodne opakowanie z pompką, słodki maluch na zdjęciu, ale najbardziej chyba zapach-piękny, słodko-migdałowy. Konsystencja biało-perłowa, dość lejąca, dobrze się pieni, ale też łatwo spłukuje. Skóra po użyciu jest przyjemnie  pachnąca i nawilżona.
Jeśli jeszcze do tego zestawienia dodam, że nie spowodował żadnych nieprzyjemnych sytuacji, typu swędzenie czy wysypka, dołożę do tego cenę ok.6 zł za 300 ml,-to kupię jeszcze na pewno.
Choć niestety bardzo trudno dostępne.


                                                                  Pollena Ostrzeszów



27 komentarze:

Esy, floresy, fantasmagorie pisze...

Zatem sierpniowych "jojków" życzę :)
Mydełko bardzo sympatyczne

alicjamagdalena pisze...

Gratulacje !:)) Mydełko dobrze się prezentuje, ważne, że nie uczula :))

zaczarowanaa pisze...

gratuluje kochana!

Słonecznik pisze...

Gratuluję!!

Angelika Musiał pisze...

Gratulacje Kochana :) Fajna rozmowa z Panem Doktorem :)

Anna pisze...

Trzymam kciuki za "jojki" i całą resztę.
Właśnie patrzyłam kiedyś na te produkty, ale jakoś się nie zdecydowałam :)

gosia mysz pisze...

gratuluję :)

miraga pisze...

No gratuluję wiadomości :)

Z mojego punktu widzenia pisze...

Cudowne wieści :) gratulacje! :)

kinga b. pisze...

gratulacje synusia:)
a mydełka używam czesto :)

roksana marek pisze...

Gratki mąż nie będzie sam juz

Paczaj ka pisze...

Ale superowo, będzie parka :D Gratuluję maleńka :*

Avida Dollars pisze...

Gratuluje syneczka :)

Glamourka89 pisze...

Gratuluję jojków:-D
Ja oczekuję dziewczynki i mam nadzieję, że żadne jojka w trakcie się nie pojawią:-)

Agnieszka eS. pisze...

No to trzmam kciuki za maluszka, żeby zdrowiutki przyszedł na świat :)

macchiato707 pisze...

Zazdroszczę, u mnie pogody nie było wcale i nie udało się zrobić żadnego grilla :)gratuluję synka!:)

darmoszki pisze...

Gratuluję! :)

Fajne mydełko ;D I świnka xD

Testerka pisze...

Moje gratulacje kochana :D :*:*

Nefka pisze...

Gratulacje!
I trochę zazdroszę grillowania - nam pogoda nie bardzo dopisała ;)

Paula pisze...

Gratulacje :)

QueenIris pisze...

Gratulacje!:*

Loveliness pisze...

Świetna wiadomość :) wielkie gratulacje :) Jojki są fajne! ;)

Joanna Mysza pisze...

:):):) Cieszę się razem z wami:):):) Teraz nic tylko przeglądać imiona:)
SUPER SUPER
:*

Kathy Leonia pisze...

a już nad imieniem myśleliście?:D

Patrycja K pisze...

hahaha gratuluje synka! :)

Tanika i Wojtas pisze...

Aaa, gratuluję Kochana " jojków " ;) Julka będzie wniebowzięta, wreszcie będzie z kim rozrabiać, jak podrośnie ciut, i kim rządzić, moje córy tak maja ;)

li_lia pisze...

Kochana, jak miło. Zawsze chciałam mieć synka. Niech mu te jojka zdrowo rosną ;)

Prześlij komentarz

 

Malinowa Chatka Copyright © 2011 Design by Ipietoon Blogger Template | Make Money from Zazzle|web hosting