Niedzielna bomba kaloryczna-ptysie ze śmietaną

Autor: Malinowa Chatka
Jakoś nas tak wczoraj wzięło na słodkie i szybkie i niedrogie. Zrobiliśmy ptysie. Z tego ciasta można też zrobić karpatkę z kremem budyniowym, też pyszna.
Przepis:
1/2 kostki margaryny- ja robię na Palmie zielonej
1 szk. wody
1 szk maki pszennej
5 jajek
szczypta soli
Wodę zagotować z margaryną, dodać mąkę i dokładnie wymieszać, ale już nie gotować tylko zaparzyć ciasto, można mieszać mikserem, ale dla mnie najwygodniejsza jest taka kulka do ciasta. Ciasto jest dobre, gdy jest szkliste i odchodzi od ścianek garnka Wystudzić.
Do zimnej masy dodać po kolei jajka, dobrze rozetrzeć. Na blasze wyłożonej papierem, lub posmarowanej tłuszczem  formować rękawem cukierniczym, lub łyżką ptysie, zostawiając spore odległości po ciasto urośnie. Piec ok 25 min w temp 200 *. Nie otwierać zbyt szybko piekarnika, bo ciasto może opaść.
Zimne ptysie przełożyć bitą śmietaną z cukrem i cukrem waniliowym, jeśli chcemy, żeby dłużej postały, można do śmietany dodać śmietan-fix- taki proszek, który usztywnia śmietanę i spowalnia wydzielanie się z niej wody. Generalnie jednak ptysie powinny być od razu skonsumowane.
Ptysie można też zrobić w słonej wersji, dodając zamiast śmietanki np farsz mięsny, pieczarkowy lub łososiowy. Jednak dla mnie najlepsze są na słodko.



                                               Julka i jej pierwsza trzepaczka do oblizywania

                                  A tu jej pierwszy ptyś, wiem, że to niezbyt zdrowe, troszkę zjadła, resztę opanował              
                                  pies-też nie zdrowo.

1 komentarze:

Kaśka. pisze...

oj, musiał jej ten ptysio bardzo smakować:D

Prześlij komentarz

 

Malinowa Chatka Copyright © 2011 Design by Ipietoon Blogger Template | Make Money from Zazzle|web hosting