Pachnąca aromatycznymi przyprawami kuchnia made by Maroko

Autor: Malinowa Chatka
Na dzisiejszy obiad przygotowałam wyśmienite danie, które przybliżyło nam  odrobinę kuchnię marokańską.
Kurczak po marokańsku
Jest to danie z udziałem zestawu przypraw od Royal Brand oraz piersi z kurczaka made by Julkowa babcia( babcia kurczaka wyhodowała,wykarmiła, przygotowała, żeby Julka miała zdrowe jedzonko:)- tak więc w sumie dzisiejszy obiad sponsorowała firma Royal Brand oraz firma Julkowa Babcia.
 Pierś z kurczaka kroimy w kawałki i podsmażamy, my akurat bez tłuszczu, ale producent proponuje oliwę z masełkiem.

Mieszankę przypraw namoczyć w wodzie przez kilka minut, w składzie jest: cebula, rodzynki, liście laurowe, szafran, imbir, kwiat muszkatołowy i gałka muszkatołowa.
Mieszankę dodać do kurczaka, dusić do miękkości. W osobnym rondelku roztopić trochę masła i wymieszać z miodem, zmieszać z sosem od duszenia i dodać do kurczaka. dusić, aż kurczak nabierze aromatu. Doprawić solą i pieprzem.
Danie bardzo smaczne, pachnące przyprawami, aromatyczne, na pewno zdrowsze, niż popularne "fixy", bo zawiera tylko naturalne przyprawy suszone. Idzie zrobić danie bez glutaminianów i ulepszaczy???-Idzie.
Smakowało bardzo, choć wybierałam liście laurowe i gałkę muszkatołową, bo niestety jak się ugryzie muszkat, to posmak w buzi nieciekawy, ale to oczywiście rzecz gustu.,
Mały minus-na opakowaniu nigdzie nie ma info na temat ile czego dodać, ale pierś z kurczaka wykorzystałam całą, miodu dodałam łyżkę a wody do moczenia przypraw, szklankę.
Zdecydowanie -zrobimy jeszcze raz.

6 komentarze:

kinga b. pisze...

mi smakowala ta przyprawa, ale zrobiłam ja ciut inaczej. smaczne danie Ci wyszlo.

Marta Figluje pisze...

Muszę koniecznie wypróbować, jeszcze nie miałam okazji, a to błąd!

Anonimowy pisze...

Pyszne:-D pozdrawiam klaudi13m

narja pisze...

Pytałaś mnie o zapach samorobionego kremu, otóż jest to zapach praktycznie niewyczuwalny składników użytych, lekko olejowy, niczym go nie perfumowałam, chociaż jeśli ktoś chce można dodać kropelkę ulubionego olejku eterycznego.
Niestety konserwanty muszą być, bez nich krem ma tylko trwałość 2 tygodni, a ja bym go przez tyle czasu nie zużyła.

Angelika angelusia pisze...

Firma z babcią w tle niezawodna :) Smakowicie wygląda :)

Patrycja pisze...

Zachęcające danie :)

Prześlij komentarz

 

Malinowa Chatka Copyright © 2011 Design by Ipietoon Blogger Template | Make Money from Zazzle|web hosting