kostka myjaca Dove

Autor: Malinowa Chatka
Mydło w kostce, nie znajdziecie go w mojej łazience, nie używałam go od wielu lat. Nie lubię, po prostu, nie podobają mi się mydlane zapachy, nienawidzę wiecznie brudnej mydelniczki, nie znoszę skóry wysuszonej właśnie po umyciu kostką, podczas mycia denerwuje mnie, że zawsze wyślizguje się z rąk i co chwilę trzeba się pochylać, by je sięgnąć. Przyznam szczerze, że gdyby całkowicie znikły ze sklepowych półek, nie czułabym żadnego żalu.
Tak cały czas myślałam, aż trafiły mi się do przetestowania kostki myjące Dove.

Cała trójka, to bardzo przyjemne, choc cały czas mydlane zapachy. Zgrabny kształt, taki "do reki",
Pienią się jak szalone,tworząc przyjemną lekka piankę dobrze oczyszczają skórę i łatwo sie spłukują.
Z dużym wahaniem użyłam kostki pod prysznicem, wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy po kapieli wyszłam z wanny bez uczucia ściągnięcia skóry, skóra gładka, nie przesuszona, nawet miękka i miła w dotyku, przyjemnie pachnąca. Nie do uwierzenia, że mydło, może się tak zachować w stosunku do mojej skóry.
Beauty Cream Bar-klasyk wśród kostek myjacych Dove, niezapomniany, stały zapach.

Kremowa kostka Dove składa się w ¼ z kremu nawilżającego, dzięki czemu już podczas mycia pielęgnuje skórę, przywracając jej prawidłowy poziom nawilżenia. Ponadto zawiera niezwykle delikatne składniki myjące, skutecznie oczyszczające skórę, nie powodując podrażnień. Idealnie usuwa zanieczyszczenia, jak i makijaż. Neutralne pH zapewnia prawidłowy odczyn powierzchni skóry. Zawiera delikatną, oryginalną kompozycję zapachową. Odpowiednia do wszystkich rodzajów skóry i dla osób w każdym wieku.Rekomendowana przez polskich dermatologów.

Gentle Exfoliating -bardzo, bardzo delikatnie peelinguje , tak subtelnie, ze ja tego wogóle nie odczułam.
Składa się w ¼ z kremu nawilżającego, dzięki czemu już podczas mycia pielęgnuje skórę, przywracając jej prawidłowy poziom nawilżenia. Zawiera delikatne drobinki złuszczające, które łagodnie usuwają martwy naskórek, dzięki czemu poprawiają wygląd i stan skóry. Delikatne składniki myjące, skutecznie oczyszczają, nie powodując podrażnień. Kompleks substancji nawilżających, wspomaga procesy regeneracyjne naskórka. Zawiera delikatną, oryginalną  kompozycję zapachową.
Go Fresh restore bardzo przyjemny zapach, rzeski owocowy, ale nadal mydlany

Kremowa kostka myjąca Dove go fresh - restore zawiera ¼ kremu nawilżającego oraz delikatne substancje myjące, dzięki czemu nie wysusza skóry, jak zwykłe mydło. Kostka sprawia, że po myciu skóra jest aksamitnie gładka i delikatna. Dzięki unikalnej formule pomaga w utrzymaniu prawidłowego poziomu nawilżenia skóry. Zapach specjalnie stworzony dla kobiet, aby rozpieszczać zmysły zawiera nuty figi i kwiatu pomarańczy. Jego cytrusowo-kwiatowa kompozycja z owocową nutą orzeźwia i przywraca siły witalne, nawet po bardzo męczącym dniu.

Idac dalej za ciosem, postanowiłam użyć kostki myjacej do umycia twarzy, skuszona obietnicami producenta, który zapewnia, że kostkę myjacą można używać do demakijażu. Twarz oczyszczona, świeża i nawet dosć miekka. Tusz udało sie zmyć cały, ale oczywiście piana musiała się dostac do oka, szczypało. Stwierdzam, że moge ich używać do mycia ciała, ale do twarzy jednak będę stosowała mniej inwazyjne kosmetyki.
Ale jest jeszcze jeden duży plus stosowania kostek myjacych Dove, moje dzieci bez problemu myja rączki mydełkami, bardzo mnie to cieszy, nie wysusza im dłoni, a mnie omijają nerwy zwiazane z "naganianiem" ich do łazienki, co prawda, one mają świetną zabawę naciskając mokre mydło i robiąc zawody, które mocniej puknie w wannę, jednak na hasło "idziemy myć rączki" pędzą do łazienki bez marudzenia i to mi sie podoba. W sumie aspekt ekonomiczny też jest ważny, bo mydło w płynie szło u nas litrami, gdzie spora część i tak lądowała w wannie i na podłodze, a tu za niecałe 4 zł, mydlą i mydlą, a wymydlić im trudno.
Nadal nie przepadam za mydełkami, bo cały czas mam brudną mydelniczkę, podczas mycia nadal wyślizguje sie z rąk, jednak teraz juz wiem, że są mydła, które nie wysuszają nam skóry.
Nadejszly zmiany w naszej łazience.

5 komentarze:

Z mojego punktu widzenia pisze...

Ciekawe, jak pachnie ta wersja Go fresh :)

miraga pisze...

Ładne maja zapachy.

*Nataleczka* pisze...

Swego czasu je lubiłam.

Katarzyna kasiatestuje pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Katarzyna kasiatestuje pisze...

Fajne są te mydełka

Prześlij komentarz

 

Malinowa Chatka Copyright © 2011 Design by Ipietoon Blogger Template | Make Money from Zazzle|web hosting