Duet Serum Perły młodości oraz przeciwzmarszczkowy krem nawilżający Q10 od Nivea

Autor: Malinowa Chatka
Cofnijmy się kilka lat wstecz, no dobra, jakieś 15 lat.
"Stado" rozbrykanych nastolatek, okupuje łazienkę szkolną (dyskotekową, koncertową ) . Główny temat przewodni: "jakie to ciacha pojawiły się w zasięgu wzroku" oraz drugi-niemniej ważny: "aaa jakie ja mam pryszcze, pożycz mi trochę pudru i korektora, no przecież muszę je zakryć"
Wracamy do teraźniejszości
Stateczne kobiety, często żony, zazwyczaj matki, przedział wiekowy 30 plus .  Grupa dojrzałych kobiet w firmowej łazience, bezskutecznie próbuje zakryć pojawiające się zmarszczki i bruzdy, opowiadając w  jaki to skuteczny preparat przeciwstarzeniowy właśnie zainwestowały.
Czas pędzi do przodu nieubłaganie i wraz z upływem czasu zmieniają się nasze preferencje oraz oczekiwania względem kosmetyków. 
Dziś chciałabym Wam pokazać duet od Nivea, przeciwzmarszczkowy krem nawilżający Q10 plus oraz ostatnio bardzo popularne serum Perły młodości. Oczywiście kosmetyków nie trzeba stosować wspólnie, ale taka kompleksowa pielęgnacja jedną serią uzupełnia się i powinna nam dać wszystko czego nasza skóra potrzebuje.

      Przeciwzmarszczkowy nawilżający krem nadzień z koenzymem Q10 oraz kreatyną
 Intensywnie nawilżająca formuła, stosowana regularnie, zwiększa naturalny poziom koenzymu Q10 i kreatyny w skórze, skutecznie zwalcza zmarszczki od wewnątrz, redukuje ich widoczność oraz pomaga zapobiegać powstawaniu nowych. System filtrów promieniochronnych UVA i UVB (SPF 15) pomaga chronić skórę przed powstawaniem zmarszczek pod wpływem promieniowania słonecznego.


Bardzo lekki,przyjemny dla skóry krem, zamknięty jest w plastikowym pojemniczku. Szybko się wchłania, nie powoduje świecenia, nie zapycha. Charakterystyczny "nivejkowy" zapach na szczęście dość szybko się ulatnia. Pozostawia skórę nawilżoną i miękką w dotyku. O taki codzienny "zwyklaczek"który bardzo świetnie współgra z makijażem i  który wg. mnie mogą stosować już osoby powyżej 25 roku życia. 
O taki sympatyczny krem dla mało wymagającej skóry.Plus za spf 15. Fajny na lato, bo skóra się po nim nie błyszczy.
Skład: Aqua, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Cetearyl Alcohol, Ethylhexyl Salicylate, Methylpropanediol,
Glyceryl Stearate SE, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Octocrylene, C12-15 Alkyl Benzoate, Caprylic/Capric
Triglyceride, Sodium Phenylbenzimidazole Sulfonate, Synthetic Beeswax, Ubiquinone, Creatine, 1-Methylhydantoin-2-Imide, Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum, Carbomer, Dimethicone, Trisodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Benzyl Alcohol, Limonene, Parfum.

                  Q10 plus przeciwzmarszczkowe serum Perły młodości
Unikalne połączenie składników naturalnie występujących w skórze gwarantuje kompleksowe działanie przeciwzmarszczkowe – redukuje nawet głębokie zmarszczki i spowalnia proces powstawania nowych.
SKŁADNIKI AKTYWNE**:
koenzym Q10 naturalnie występujący w skórze pełni kluczową rolę w procesie metabolizmu i regeneracji komórek, obniża liczbę wolnych rodników i chroni włókna kolagenowe,
kwas hialuronowy – wiąże wodę w skórze i zapewnia widoczne wygładzenie,
kreatyna – wspiera metabolizm komórek skóry i pomaga zwalczać oznaki starzenia.




Pierwsze, na co zwróciłam uwagę, to zaskakująca formuła serum. Małe żółte kuleczki zatopione w przeźroczystym płynie. Opakowanie w postaci pompki, bardzo wygodne i higieniczne, zgniata te kuleczki i na dłoń wypływa nam gęsta, żółta substancja, przypominająca odrobinę zważony krem do ciasta. Śmiesznie to wygląda, ale samo serum bezproblemowo rozprowadza się na skórze, wchłania ekspresowo, a do tego całkiem przyjemnie pachnie (nivejkowo). Aplikacja nie sprawia żadnych problemów. Mogę powiedzieć, że doskonale wtapia się w skórę. Natychmiast po nałożeniu, twarz staje się przyjemnie napięta, dobrze nawilżona i jedwabiście miękka. 
Serum stosuję tylko na noc, chociaż producent zaleca, aby stosować go również na dzień, jednak osobiście nie chcę przyzwyczajać mojej skóry do do zbyt dużej ilości kosmetyku,  serum, to jednak  bardzo skoncentrowany kosmetyk, dlatego, póki nie muszę, nie chcę rozleniwiać cery, niech jeszcze coś tam z siebie daje. 
Skład: Aqua, Cyclomethicone, Glycerin, Polymethylsilsesquioxane, Propylene Glycol, Methylpropanediol, Ubiquinone, Sodium Hyaluronate, Creatine, 1-Methylhydantoin-2- Imide, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Dimethiconol, Chondrus Crispus Powder, Sodium Acrylic Acid/VP Crosspolymer, PVM/ MA Copolymer, Glyceryl Acrylate/Acrylic Acid Copolymer, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Citrate, Calcium Chloride, 1,2-Hexanediol, Algin, Sodium Laureth Sulfate, Phenoxyethanol, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Limonene, Linalool, Benzyl Alcohol, Parfum, CI 11680, CI 12085, CI 77891.

Duet jest dobrym sposobem na walkę z nadchodzącymi zmarszczkami, ja co prawda dawno przestałam wierzyć w zapewnienia producentów kosmetyków, jak to właśnie ich produkt zlikwiduje bruzdy i zmarszczki. Zawartość koenzymu q10 oraz  kreatyny na pewno pozwoli nam cieszyć się dłużej gładką skórą, jednak nie spodziewajmy się cudów, bo osobiście wątpię, żeby kosmetyki przywróciły nam młodszy wygląd, tu niestety trzeba bardziej inwazyjnych metod, które nie zawsze też są bezpieczne i na stałe.
Oczywiście nie rezygnuję z pielęgnacji przeciwzmarszczkowej, stosowałam i będę stosować ją cały czas, jednak od kosmetyków przeciwzmarszczkowych wymagam bardzo dobrego nawilżenia i ujędrnienia skóry, a zestaw od Nivea, mi to daje. I chociaż kosmetyki nie należą do najtańszych, bo krem kosztuje ok 40 zł, a serum ok 46 zł, to wiem, że jeszcze do nich wrócę. Do serum na pewno.







0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

Malinowa Chatka Copyright © 2011 Design by Ipietoon Blogger Template | Make Money from Zazzle|web hosting