Emulinka Skarb Matki

Autor: Malinowa Chatka
No i jeszcze troszkę pomęczymy Was produktami "dzieciowymi", oj troszkę jeszcze tego mamy do pokazania. Wiem ,że już może Was to pomału nudzić , ale podejrzewam, że taka wiedza przyda Wam się prędzej czy później, ale muszę powiedzieć, ze często korzystam z kosmetyków moich dzieci z bardzo pozytywnym skutkiem.
. Dziś Emulinka -emulsja olejowa do kąpieli dla dzieci i niemowląt. Dominik urodził się 2 tygodnie po terminie i jak to dziecko "przenoszone" jego skóra wyglądała początkowo jak skóra osoby, która zbyt długo moczyła się w wodzie, czyli była taka zmarszczona jak u staruszka, po kilku dniach zaczęła okropnie się łuszczyć i schodzić. Położna zawyrokowała-kąpać w krochmalu. A ja sobie myślę, e tam nowoczesna matka ze mnie, nie chce mi się rozrabiać tego krochmalu, nie chce mi się potem wanny szorować, eee-spróbuję Emulinki dodać do kąpieli. W końcu jest wskazana do kąpieli noworodków od pierwszych chwil życia , polecana do skóry atopowej, dokładniejsze info na jej temat możecie przeczytać na stronie producenta tutaj. No nic tym sposobem Dominik został kolejnym testerem.





Plastikowa butelka z klikiem, pojemności 250 ml , słodkie dziecięce opakowanie, które przyciąga wzrok, do tego miarka, która ułatwia dozowanie płynu. Sama Emulinka, to przeźroczysty, tłusty płyn, bez zapachu, po dodaniu do wody staje się lekko mleczny, coś właśnie podobnego do krochmalu.
Co nam dała Emulinka:
-4 kąpiele co drugi dzień (nie kąpiemy codziennie)-problem suchej skóry zniknął
-skóra miękka, przyjemna w dotyku, lekko aksamitna-właśnie taka jak powinna być skóra bobasa
-żadnych podrażnień
Jest to kolejny produkt, po oliwce, Skarbu Matki, który bardzo mi się podoba i chętnie do niego wrócę.
Chciałam Wam pokazać jak wygląda woda, po dodaniu tego emolientu, tylko na wszystkich zdjęciach Dominik prezentuje swojego "siusiaka"-to nie wypada:)



PODPIS

16 komentarze:

Marysia P. pisze...

kochana recenzja recenzją,ale nie mogę się napatrzyć na Twojego synka!:)

Angelika Musiał pisze...

Toż to prawdziwy skarb na ostatnim zdjęciu ;)

Joanna Mysza pisze...

ależ cudowny maluch:)
:*

kinga b. pisze...

boziu jaki Twój maluszej jest boski :)

miraga pisze...

Super, że się sprawdziła :)

Rossnett pisze...

sliczny maluszek:)

Angelika Wojtasik pisze...

Ciekawe czy dla tych "dużych dzieci" jak ja też by się sprawdziła hehe :)

little.monster. pisze...

my ez testujemy i jak na razie super sie sprawdza :D
ale słodki bobas! :P

gosia mysz pisze...

nie miałam okazji uzywać

Paula pisze...

Dominik jest cudowny... :D

dakota pisze...

maluszek jest przecudny :)

Alicja R. pisze...

Będę wiedziała co kiedyś kupić swojemu dzidziusiowi :)

A Twój synek jest uroczy!

Magdalena B pisze...

dobrze, ze się sprawdził ;P

Rincewind99 pisze...

Słodki maluch :)

li_lia pisze...

Synuś mnie rozczulił. Aż zapragnęłam powiększenia rodziny ;)

alicjamagdalena pisze...

Dominik jest przesłodki :)) małe szczęście!

Prześlij komentarz

 

Malinowa Chatka Copyright © 2011 Design by Ipietoon Blogger Template | Make Money from Zazzle|web hosting