Ciąża z modowego punktu widzenia

Autor: Malinowa Chatka
Podkreślony ubraniem brzuszek przyszłej mamy wygląda pięknie, czuję się atrakcyjnie  i pewnie.
Jak dobrze, że producenci odzieży zabrali się za projektowanie ubrań które pomieszczą dwie osóbki, bo gdzie na początku ciąży wystarcza założenie czegoś szerszego, tak niestety pod koniec ciąży, pozostała by opcja bawełnianego T-shirta. lub jakieś inne "gacie po tacie".
Faktem jest, że w ciąży rośnie się bardzo szybko, więc wymiana garderoby co miesiąc raczej nie wchodzi w grę, ale mam dla Was przykład sukienki, która "rośnie" wraz ze mną i moim brzuszkiem. Jest to propozycja polskiej marki Torelle:

1. Sukienka Gala - opis produktu:
"Piękna sukienka odpowiednia na każdy etap ciąży. Zaszewki na wysokości talii z przodu i z tyłu sprawiają, że sukienka ładnie układa się na ciążowej sylwetce. Na biodrach i na biuście zastosowano praktyczne kieszonki na kobiece drobiazgi. Dekolt marszczony jest przy pomocy tasiemki. Przód sukienki zapina się na napy. Dół sukienki zamknieto specjalnym tunelem, w którym znajduje się guma. Sukienka stanowi idealne rozwiązanie na lato, a zestawiona w chłodniejsze dni z legginsami lub spodniami typu rurki doskonale spełnia również rolę tuniki."

Skład materiału: bawełna 95%, elastan 5%
Dostępne kolory: granatowy, niebiesko-biały
Dostępne rozmiary: S,M,L,XL

2. Kilka słów o marce TORELLE:
Marka powstała w 1996 r. Z rodzinnej firmy powstałej z pasji szybko przekształciła się w szeroką rozpoznawalną markę, której produkty zyskały sympatię i uznanie Klientek z wielu państw świata. Odzież ciążowa Torelle łaczy w sobie piękno i kobiecy wdzięk razem z wygodą i funkcjonalnością tak ważną zarówno w okresie ciąży jak i karmienia piersią. Firma stawia na nowoczesną technologię produkcji oraz wysokogatunkowe materiały, efektem czego powstają ubrania o najwyższej jakości, a marka cieszy się ogromnym zaufaniem Klientek.










No niestety "talp-model" to ja nie byłam i nie jestem, więc nie wyglądam jak te modelki z Domów Mody Versace, mimo wszystko w sukience czuję się bardzo dobrze. Przetestowana w 100%. Noszę ją prawie codziennie, w sumie stała się moją ulubioną garderobą w ostatnich tygodniach. Wykonana z miękkiego jeansu, ale dzięki bawełnie jest lekka i zwiewna. Nie muszę martwic się o dopasowywanie, bo dzięki temu, ze jest na ramiączkach  można ją ubierać samodzielnie, w chłodniejsze dni, wystarczy założyć pod spód koszulkę, lub bluzkę tak więc plus za "uniwersalność pogodową"-choć oczywiście na teraźniejsze upały nie zakładam, bo wiadomo, za gorąco. Dodatkowe zaszewki na brzuszku można w razie biedy rozpruć, jeśli już za mocno uciskała by brzuszek.
Jeśli chodzi o stronę techniczną-wszystko ok. Wszystkie szwy i zaszewki wykonane prawidłowo, żadnych niedociągnięć czy krzywych przeszyć, nawet żadnej wystającej nitki. Pranie super, żadnych przebarwień, odbarwień, farbowań czy "rozłażenia się" materiału. I wiecie co jeszcze jest ważne-Nie Trzeba Jej Prasować-jupi:), co przy fasonie typu bombka jest moją najgorszą traumą.
Dodatkowo myślę, że spokojnie ponoszę ją po porodzie, kiedy jeszcze moja figura nie powróci do optymalnych kształtów, dzięki dość dużemu dekoltowi powinnam bez problemu w niej karmić.
A zatem przyszłe Mamuśki-można modnie, zarazem wygodnie, a do tego uniwersalnie i z klasą.
Zapraszam na Stronę http://happybelly.pl/
   

P.S. No i jeszcze nie "pufam" -skurcze, które mnie tak cieszyły-okazały się skurczami przepowiadającymi.
Czekam i marzę o tym, żeby się już w końcu zaczęło-a tu .... . Och pozbyć się w końcu tego ciężkiego brzuszka i nacieszyć choć kilka dni jeszcze latem.



PODPIS

25 komentarze:

alicjamagdalena pisze...

ale modna i piękna mama:) najważniejsze, że wygodna sukienka..W takie upały o naprawdę nie zazdroszczę..

Paula pisze...

świetna jest ta sukienka :D

Angelika Musiał pisze...

Świetnie wyglądasz ! Taka sukienka jest naprawdę idealnym rozwiązaniem. Nie trzeba wydawać pieniędzy na typową ciążówkę, która niestety potem kończy swój żywot na dnie szafy.

Testerka pisze...

Wygląda na Tobie super :) Trzymam kciuki :)

Joanna Mysza pisze...

Świetnie wyglądasz:):):)
:*:*:*Mocno Cię, przepraszam was ściskam:*

Marysia P. pisze...

Cudownie wyglądasz:)

fleurr pisze...

Wyglądasz uroczo ;) Fajny pomysł z tą sukienką, co rośnie razem z Tobą :D

kinga b. pisze...

kochana,jaka Ty okrąglutka jestes :)ŚLICZNIE WYGLĄDASZ :)

Marta Figluje pisze...

Sukienka genialna, bardzo mi się podoba :)
I Ty wyglądasz ślicznie, ale wierzę, że masz dość przy takiej pogodzie...

miraga pisze...

Ładnie wyglądasz :)
Przy obecnych upałach na pewno ci ciężko, ale widzę, że dajesz radę.

narja pisze...

Bardzo ładna sukieneczka, wyglądasz kwitnąco :)

Blogerka Michalina pisze...

Ej ej :) Wyglądasz jak modelka i nie zaprzeczaj ! :)

http://kraina-kosmetykow.blogspot.com/

Rossnett pisze...

sliczna :)

Kasztankowa pisze...

Wyglądasz w niej świetnie, a ciąża Ci służy :)

Ania W pisze...

Pięknie Ci z brzuszkiem, a sukienka jest genialna! :-)

Rincewind99 pisze...

Świetna ta sukienka :)

Ava Valk pisze...

Jaka śliczna młoda mama!

Kaśśś^^ pisze...

Jaka cudna sukienka! I Ty cudna w niej jesteś!:D

Tosia pisze...

Ciąża Ci służy! :) wyglądasz pięknie

Tanika i Wojtas pisze...

Jaki już duży brzusio! Ślicznie wyglądasz i córcia też, mała modeleczka ;)
Buziaki Wam przesyłam ;*

wiolkaa93 pisze...

śliczne zdjęcia :D

li_lia pisze...

Słoneczko, jak się czujesz?
Jesteś jeszcze w domu?

Anna A pisze...

fajna tunikaa

http://blog.udziewczyn.pl/ pisze...

Nie ma Cię już kilka dni,więc chyba to już?:)

Anna Sta pisze...

Wyglądasz kwitnąco! :)

Prześlij komentarz

 

Malinowa Chatka Copyright © 2011 Design by Ipietoon Blogger Template | Make Money from Zazzle|web hosting