Pilomax maska do włosów

Autor: Malinowa Chatka
Regenerująca maska przeznaczona do włosów suchych, zniszczonych ciemnych, ma za zadanie ograniczyć wypadanie, nadać im moc, blask i sprężystość. Zawiera ekstrakty z henny i zielonej herbaty, nie zawiera za to parabenów, Sls i silikonów. Maskę stosować co 2-3 mycia, najlepiej pozostawić ją na włosach na ok. 10 min, choć oczywiście można też stosować jako kompres trzymając ją ok. 1 godź.



Wielkie 480g pudło wypełnione po brzegi gęstym  budyniowym kremidłem o delikatnym lekko różowym kolorze i przyjemnym zapachu. Nie spływa z włosów, więc spokojnie można śmigać z nią po  całym domku, bez obawy, że coś spłynie z głowy. Ostatnio moje włosy pod wpływem zimy, nie wyglądają zbyt efektownie, mróz, wiatr, ogrzewanie sprawiły, że były oklapnięte, strasznie się elektryzowały i do tego zaczęły wypadać. 
Po systematycznym stosowaniu przez ponad miesiąc, co 2-3 dni, zauważyłam sporą poprawę w ich kondycji. Są dobrze nawilżone, nie elektryzują się, nie są obciążone, zmniejszyła się też ilość włosów na szczotce. Genialnie sprawdza sie nawet rano, na mojej głowie czasem występuje "poranny chilout"-czyli totalna szopa i kiedy nie mam za dużo czasu na doprowadzenie się do stanu używalności, to na same końcówki nakładam odrobinę maski i zaraz zaczynam przypominać człowieka-włosy się prostują, wygładzają, nie puszą, ale przede wszystkim nie tłuszczą się.
Zdecydowanie kupię ponownie cena ok.32 zł za opakowanie 480 g i za naprawdę dobre działanie.

28 komentarze:

IVONA pisze...

ja rowniez uzywam i bardzo lubie maski Pilomax:)

kinga b. pisze...

miałam i byłam bardzo zadowolona. W sumie 30 zł tonie tak dużo za pół kg maski:)

miraga pisze...

No zachęciłaś mnie na kupno tej maski.

moni1255 pisze...

może i ja się skuszę:)

Marta Figluje pisze...

Właśnie stoi na półce i czeka, tylko ja mam mniejszą :)

Melania W pisze...

Świetnie się zapowiada :)

Z mojego punktu widzenia pisze...

Mam bardzo podobną i jest świetna :)

zaczarowanaa pisze...

nie maiłam jej ale dużo dobrego o niej słyszałam :)

Testerka pisze...

Może jak skończy mi się BioVax przerzucę się na to cudo :)

Delusion pisze...

Sama używam tego cudeńka tylko w wersji zagranicznej i jestem po prostu oczarowana :>

li_lia pisze...

No lezę i kwiczę z porannego chiloutu ;) Genialne porównanie ;)

dakota pisze...

też używam aktualnie ich maski, regenerującej :)

Angelika Musiał pisze...

A ja jeszcze nie miałam nic tej firmy :(

ROKSI pisze...

Miałam ich produkty i są ok:)

Anusia Sta pisze...

Też ją miałam i jest świetna :)

QueenIris pisze...

Chyba powinnam w końcu zacząć używać jakiejś odżywki, żeby wzmocnić włsy;)

Joanna Mysza pisze...

Uwielbiam takie gęste maski:)

Kathy Leonia pisze...

ja nie lubię masek żadne treści.. obciążają mi włosy..

Paula Welcia pisze...

Nie używałyśmy jeszcze ;)
Obserwujemy.
http://jakdwiekroplewody.blogspot.com/

Alicja R. pisze...

Muszę kiedyś rozejrzeć się za tą maską :)

klaudi13m pisze...

niestety jej nie znam :-D

Rossnett pisze...

uwielbiam :)

Paula pisze...

Nie miałam żadnego produktu z Pilomax :(

Amanda pisze...

nie znam tej firmy, ale myślę, że jeśli tak dobrze działa to opłaca się ją wypróbować :)

Agnieszka eS. pisze...

będę miała ją na uwadze, gdy skończy się moja maska :)
zaciekawiła mnie :)

Kasztankowa pisze...

Używałam jej kilka lat temu i też byłam z niej zadowolona :)

Patrycja pisze...

Mam ją, ale jeszcze nie używałam :)

ruda pisze...

Moje włosy zdecydowanie potrzebują nawilżenia. Myślę, że ją kupię :)

Prześlij komentarz

 

Malinowa Chatka Copyright © 2011 Design by Ipietoon Blogger Template | Make Money from Zazzle|web hosting