Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włosy-szampony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włosy-szampony. Pokaż wszystkie posty

Rodzinny szampon aloesowy Equilibra

Autor: Unknown 0 komentarze
4 osoby, cztery różne typy włosów, Dominik sztywne,twarde, bardzo gęste (po dziadku). Julka długie, proste, cienkie,z wyjątkową tendencją do "kołdunków"-, czesanie, to wyższa szkoła jazdy. Tata, coś tam jeszcze włosów ma, no ale kondycyjnie, jak by ich już nie było. No i ja cienkie, słabe, poddawane zabiegom mechanicznym i do tego farbowane. Zazwyczaj dzieci miały osobny szampon, ja osobny, tata, ten który był na wyciągnięciu ręki.
Od dwóch miesięcy mamy jeden wspólny szampon, (tzn. kończymy drugą butelkę). 
Nawilżający szampon aloesowy Equilibra.



To szampon dla całej rodziny. Producent zapewnia, że jest "idealny do wszystkich rodzajów włosów" i u nas jego zapewnienia się sprawdzają. 
Bardzo przyjemny świeży zapach, Świetna wydajność, niewielka ilość kosmetyku wystarcza by dobrze myć włosy i skórę głowy.Bardzo dobrze zmywa codzienny brud, jak i resztki środków do stylizacji, które czasem stosuję. Przy tym jest bardzo delikatny, nie było przypadku by podrażnił kogokolwiek z nas. Nie plącze włosów, jednak w przypadku Julki, która ma włosy do pasa, i czasem lubi pochodzić w rozpuszczonych, wolę jeszcze dodatkowo nałożyć na chwilkę maskę z Kallosa. Nie chcę patrzeć na jej cierpienia i słuchać lamentów, jak to mocno jej ciągnę włosy ;) 
Polecam, myślę, że polubicie go tak samo jak ja. 

Timotei i jego drogocenne olejki

Autor: Unknown 0 komentarze
Trudno jest mi dopasować kosmetyki do pielęgnacji włosów, które chciały by współpracować z moja czupryną. Mam kilku ulubieńców, którym ufam i wiem, że nie wyrządzą mi krzywdy, ale cały czas szukam czegoś idealnego. Tym razem przez miesiąc moje włosy próbowały pokochać serię Timotei z drogocennymi olejkami.
 Czy to miłość? Zobaczcie same.


Szampon Precious oils Drogocenne olejki




 Producent zapewnia: 
Seria z drogocennymi olejkami 0% parebenów i 0% barwników. W delikatny sposób nawilża Twoje włosy od normalnych, aż po suche. Bogata upiększająca formuła z organicznym ekstraktem z jaśminu, drogocennym olejkiem arganowym oraz olejkiem migdałowym, która intensywnie nawilży nawet suche włosy aby uszlachetnić ich piękno. Napełnia włosy żywym blaskiem i nadaje subtelny zapach. Pomaga uzyskać jedwabiste w dotyku i lśniące włosy każdego dnia.
Zapowiada się ciekawie.
Moja opinia:
Szampon znajduje się w plastikowej butelce z zamknięciem typu "press". Biało-perłowy , gęsty, dobrze się pieni i łatwo spłukuje. Zapach dość specyficzny, lekko orientalny, ale nie męczący, troszkę czuć migdał , może i jaśmin, trudno go określić, jest dość przyjemny, choć zgodzę się z oceną mojego męża, że jest trochę męski.Bezproblemowy w użytkowaniu,pieni się ładnie i łatwo go spłukać, łagodnie oczyszcza włosy, nie obciążając ich i nie plącząc ich(sprawdzone nawet na córce). Włosy są lekkie, miękkie i ładnie błyszczą. Całkiem przyjemny szampon do codziennego stosowania.

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Glycerin, Jsminum Officinale Flower Extract, Argania Spinosa Kernel Oil, Cocos Nucifera Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Dimethiconol, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Parfum, Glycol Distearate, Carbomer, PPG-12, TEA-Dodecylbenzezesulfonate, Cocamide MEA, TEA- Sulfate, Triethanoamine, Disodium EDTA, PEG-45M, Silica, Sodium Hydroxide, Citric Acid, DMDM Hydantion, Sodium Benzoate, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Butylphenyl Methylpropional, Coumarin, Linalool.

Odżywka Precious oils Drogocenne olejki,


to zupełnie podobny produkt do szamponu, ta sama szata graficzna, ten sam zapach. Na szczęście butelka jest mniejszej pojemności (200ml), przynajmniej się nie pomylę. Muszę przyznać, że odżywka uszczęśliwiła moje włosy, Są miękkie, wygładzone, ale puszyste. Nie obciąża włosów i łatwo można je ułożyć

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Stearamidopropyl Dimethylamine, Jasminum Officinale (Jasmine) Flower Extract, Argania Spinosa Kernel Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cocos Nucifera Oil, Behentrimonium Chloride, Paraffinum Liquidum, Amodimethicone, Cetrimonium Chloride, Glycerin, Parfum, Sodium Chlorid,e Dipropylene Glycol, Disodium EDTA, PEG-7, Propylheptyl Ether, PEG-150, Distearate Lactic Acid, DMDM Hydantoin, Phenoxyethanol, Butylphenyl Methylpropional, Linalool.

Mgiełka upiększająca Precious oils Drogocenne olejki

Producent:  Zapewnia połysk, jedwabisty dotyk i nawilżenie każdego dnia. Ciesz się lekką formułą odpowiednią do wszystkich rodzajów włosów, nawet cienkich i delikatnych.
Nietłusta formuła - nie obciąża oraz nie skleja włosów.
Ultralekka, nie obciążająca mgiełka. Subtelny zapach. Nawilża i chroni przed puszeniem.
Upiększająca formuła z kompozycją organicznego olejku arganowego, olejku migdałowego i ekstraktu z jaśminu. O% parabenów.
Używaj codziennie tak jak chcesz:
- rozpyl na suche włosy aby uszlachetnić je,
- możesz zastosować mgiełkę również na wilgotne włosy,
- aby pomóc chronić włosy przed działaniem wysokiej temperatury podczas stylizacji.
Moja opinia:
Przeźroczysta butelka z atomizerem, pierwsze psiknięcie na dłoń i porażka, bardzo wyczuwalny alkohol, po spojrzeniu na skład jest i nasz winowajca-już na drugim miejscu. Szkoda, bo mgiełka mogła by się dobrze sprawdzić podczas stylizacji na gorąco w celu zabezpieczenia włosów. Niestety bardzo boję się przesuszenia. Od czasu do czasu sobie psiknęłam , całkiem przyjemna, nie obciąża włosów, nie skleja ich. 
Zrezygnowałam bardzo szybko z stosowania tej mgiełki, podejmując się najtrudniejszego etapu pielęgnacyjnego u Julki, czyli próby rozczesywania jej włosów -u nas, to histeria, tragedia i : "mamo robisz mi traumę do końca świata", przyznaję się, czasem jej psiknęłam na włosy, po to by choć raz dała sobie spokojnie rozczesać te swoje kołtunki. Niestety, to był kiepski pomysł, bo bardzo szybko zauważyłam u niej efekt przesuszonych końcówek.. Niestety mgiełka u nas nie zagości na dłużej.

Skład: Aqua, Alcohol Denat., Glycerin, VP/VA Copolymer, Jasminum Officinale (Jasmine) Flower Extract, Argania Spinosa Kernel Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cocos Nucifera Oil Hair, PEG-12 Dimethicone, Propylene glycol, Helianthus Annuus Seed Oil, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil , Triethanolamine, Isopropyl alcohol, Zea Mays Oil, Denatonium Benzoate, Commiphora Abyssinica Resin, Tocopherol, Benzophenone-4, Parfum, Laurtrimonium Chloride, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Coumarin, Linalool, CI 19140, CI 75125.

Z tego uroczego trio wybieram szampon od czasu do czasu (jednak te moje włosy to lubią silikony). Odżywka również jest mile widziana, natomiast mgiełka nie jest mi  w ogóle do szczęścia niezbędna. 
Nie jestem włosomaniaczką, wczytującą się w składy kosmetyków, wiem tylko, że olejki są dość wysoko w składzie, a wiec jest szansa na na zdrowsze włosy. Wrócę jeszcze do tej serii nie raz, tym bardziej, że są dostępne w wielu drogeriach, ich cena jest bardzo przystępna,  (6-10 zł)
A jak u Was próbowałyście już tej serii ?

Timotei Moc i Blask Róża z Jerycha

Autor: Unknown 0 komentarze
Timotei, zawsze będę miło go wspominać, a to za sprawą ich szamponu ogórkowego, jednego z pierwszych tej marki, a było to lata temu, kiedy jeszcze mój maż, a uwczesny chłopak miał włosy, (długie włosy, no cóż teraz to mu pozostało hm... chłopięce spojrzenie, bo po włosach, prawie nic-twierdzi, że to wszystko przez: "te moje baby"-znaczy się Julkę i mnie)  zawsze będę pamiętała ten zapach świeżego ogórka. Lata minęły, mojemu mężowi włosy się ostro przerzedziły (nie, nie-spokojnie, to nie od Timotei, tylko hm przez nas ? :). Timotei ogórkowy zmienił szatę, skład, a ja w wysypie różnorakich kosmetyków do pielegnacji włosów zmieniałam szampony, zapominajac o naszym "młodzieńczym" faworycie.
I tak oto po kilku latach trafił się w moje łapki, a właściwie włosy, kosmetyk Timotei, tym razem nie ogórkowy, a nowość marki Timotei z serii róża z Jerycha Moc i Blask.


Zarówno szampon jak i odżywka znajdują się w klasycznych prostych butelkach z zamknięciem typu press, bardzo dla mnie wygodnym, bo nie muszę sie męczyc z zakrętkami. 
Szampon Timotei Róza z Jerycha Moc i Blask do włosów normalnych 
 Szampon Timotei z wyciągiem z alpejskich ziół wzmacnia Twoje włosy i wydobywa i naturalny blask.
Przyjazna środowisku butelka! To opakowanie może być w pełni recyklingowane i jest wykonane z 7% mniej plastiku.
Róża z Jerycha jest wyjątkową rośliną, która potrafi przetrwać na pustyni bez wody przez wiele miesięcy i odradza się do życia, gdy spadnie deszcz. Wykorzystaliśmy tę niewiarygodną energię i przelaliśmy ją do wszystkich naszych szamponów i odżywek. Dodaj swoim włosom energii i witalności dzięki nowemu Timotei z Różą z Jerycha. 0% parabenów
Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Selaginella Lepidophylla Aerial Extract, Thymus Vulgaris Flower/Leaf Extract, Salvia Officinalis Leaf Extract, Artemisia Dracunculus Leaf/ Stem Extract, Trehalose, Gluconolactone, Adipic Acid, Sodium Sulfate, Glycerin, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Dimethiconol, Dimethiconol/Silsesquioxane Copolymer, Parfum, TEA-Dodecylbenzenesulfonate, Laureth-23, Disodium EDTA,PPG-12,Propanediol, Benzophenone-4, BHT,Citric Acid, Sodium Hydroxide, Sodium Benzoate, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 42051, CI 47005

Szampon w lekko zielonym odcieniu, odpowiednio gęsty, dość słabo się pieni, ale to za sprawą dość łagodnych składników w nim zawartych. Dobrze oczyszcza włosy, które po użyciu są miękkie, lekkie, i do tego bardzo ładnie pachną taka świeżością.
Odżywka Timotei Róża z Jerycha Moc i Blask do włosów normalnych 
Róża z Jerycha jest wyjątkową rośliną, która potrafi przetrwać na pustyni bez wody przez wiele miesięcy i odradza się do życia, gdy spadnie deszcz. Wykorzystaliśmy tę niewiarygodną energię i przelaliśmy ją do wszystkich naszych szamponów i odżywek. Odżywka dodaje włosów blasku i odżywia je. Sprawia że stają się miękkie i lśniące.
Sklad:  Aqua, Cetearyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Selaginella Lepidophylla Aerial Extract, Salvia Officinalis Leaf Extract, Thymus Vulgaris Flower/Leaf Extract, Artemisia Dracunculus Leaf/Stem Extract, Trehalose, Gluconolactone, Adipic Acid, Sodium Sulfate, Glycerin, Behentrimonium Chloride, Cetrimonium Chloride, Amodimethicone, Dimethicone, Parfum, Sodium Chloride, PEG-7 Propylheptyl Ether, PEG-150 Distearate, Disodium EDTA, Dipropylene Glycol, Propanediol, Lactic Acid, DMDM Hydantoin, Phenohyethanol, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Butylpheryl Methylpropional, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.

Odżywka natomiast jest białoperłowa, gęsta, i bardzo wydajna, wystarczy odrobina by włosy stały się nawilżone, miękkie i łatwe do ułożenia.
Fajny zestaw dla włosow normalnych, miło się go stosowało, za efekty, czyli lekkie,nawilżone i  świeże włosy, za piekny, długo utrzymujacy się zapach, ale też od strony technicznej, to za wygodne opakowania oraz zamknięcia typu press.
Fajna odmiana dla moich włosów, choć one jednak potrzebują produktów bardziej odżywczych, więc zostaje mi poszukac czegoś innego  z Timotei , no ale jesli moje włosy też tak będą pachniały, to ho ho .

Equilibra szampon restrukturyzujący Witamy po długiej przerwie.

Autor: Unknown 10 komentarze
Po długiej przerwie, wreszcie wracamy, mam nadzieje, że jeszcze ktokolwiek o nas pamięta. Długo nam zeszło.Ach nie ma co narzekać, wiem jedno-blogowanie uzależnia, nie było dnia, by choć na chwilę nie zerknąć na bloggera, by nie zajrzeć na "funpagi" Mój maż zachwycony nie jest, bo "kiedy ty chcesz pisać, po nocach!!! Pewnie będziemy rzadziej, ale będziemy :)
No nic, nie ma co lamentować, tylko czas Wam pokazać kosmetyki, które stosowałam, kiedy nie "blogowałam" Ostrzegam, że czasem zdjęcia produktów nie będą moją własnością, bo po prostu nie wszystko posiada zdjęcia (wiecie jak to jest z kartą pamięci-zawsze się kończy, gdy jest coś ciekawego do sfotografowania, człowiek za szybko wciska kasuj, i za chwile jest "o jej"

Dziś Equilibra i jej szampon restrukturyzujący.
                                                 Zdjęcie pochodzi ze strony Equilibra
Producent zapewnia, że jest to szampon regenerujący, do włosów suchych i zniszczonych zabiegami fryzjerskimi. Zawiera kompleks roślinny Phytosinergia-aloes, olejek arganowy i keratynę. Wzmacnia, odżywia, regeneruje, a dodatkowo chroni  i zwiększa odporność na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych.

Skład: Aqua (Water), Ammonium Lauryl Sulfate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Cocoamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Hydrolyzed Wheat Protein, Argania Spinosa Kernel Oil, Phospholipids Sphingolipidis C10-40 Isoalkylamidopropylethyldimonium Ethosulfate, Dipropylene Glycol, Polyquaternium 44, Coco Glucoside Glyceryl Oleate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Glycol Distearate, Laurdimonium Hydroxypropyl, Hydrolyzed Keratin, Laureth – 10, Cocamide Mea, Sodium Phytate, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Parfum

Moja opinia:
Butelka z klikiem o pojemności 250 ml, można go odwrócić, dozowanie wygodne. Szampon jest średnio gęsty, w kolorze biało perłowym  i bardzo przyjemnie pachnie aloesem, świeżo, rześko, ten zapach długo pozostaje na włosach. Wydajny, wystarczy odrobina by umyć włosy, dobrze się pieni i łatwo spłukuje. Niestety jak to u mnie z szamponami, żeby rozczesać, potrzebuje odżywki, no to już przyzwyczajenie włosa do sztucznych dodatków.

Muszę Wam powiedzieć, że ten szampon, naprawdę się u mnie sprawdził, Włosy mają zdrowy blask, są puchate, ale "nie rozłażą" się na cztery strony świata.

Sprawia, że włosy są miękkie i sypkie, właśnie takie, jakie być powinny. Zdecydowanie poprawił im kondycję, bo włosy mam gładkie, nawilżone i taakie zdrowe. Ten szampon sprawdził się u mnie naprawdę bardzo dobrze.
Nie zawiera Sls, Sles, parabenów, sztucznych barwników , detergentów, tym sposobem zdarza mi się umyć tym szamponem włoski moim dzieciom, mają wtedy takie mięciutkie, puszyste i tak przyjemnie pachną. 
Lubie go, tak samo, jak jego aloesowego brata, o którym pisałam tutaj .
                     
                         








                                      Więcej produktów oraz sklep internetowy  znajdziecie tutaj
                        

Miałyście już coś z Equilibry? Dajcie znać, jak się u Was sprawdziły, bo ja odkryłam kilka  perełek tej marki, którymi Was niedługo zasypię.

Equilibra -włosy upojone aloesem-szampon do włosów farbowanych Part One

Autor: Unknown 32 komentarze


Zacznę może od tego, że ja i moje włosy odbiegamy w stopniu bardzo znacznym  od Włosowej Średniej Blogowej. Moje włosy, to kupka siana sięgająca do ucha, ta kupka szybko się przetłuszcza,  o poranku przypominają napuszonego kurczaka, żeby do wieczora opaść i oklapnąć całkowicie. Do tego ostatnio załatwiłam je biedronkowym dziadostwem De Ba, który nie tylko je przesuszył, ale dodatkowo spowodował mega swędzenie skóry głowy (ten temat, to dokładnie piszę w kolejnym poście).
No i żeby nie było koniec problemów, po ciąży moje włosy zaczęły nieźle wypadać-hormony się normują.
Tak moje włosy są bardzo kapryśne, zależne od pogody oraz kosmetyków używanych w  ich pielęgnacji.
Dziś o przyjemności włosowej jaką dała mi Equilibra i jej szampon do włosów farbowanych.
Color Protection Shampo  Tricologica

Włosy otulone zapachem żurawiny

Autor: Unknown 26 komentarze
Co u Was dziewczyny, u nas pogoda kiepska, zimno, deszczowo, nic przyjemnego, cieszę się, że podobają Wam sie zmiany na blogu, jeśli macie jakieś sugestie, to proszę napisać, słowa krytyki również mile widziane. Jeszcze kilka poprawek i już nic więcej nie "cuduję"
Dziś mam dla Was recenzję szamponu dla włosów przetłuszczających tracących objętość-czyli typowo dla moich.
Barwa Naturalna Szampon żurawinowy zwiększający objętość z kompleksem witamin.  Producent zapewnia, że siła żurawiny dokładnie oczyszcza włosy i skórę głowy, a kompleks witamin zabezpiecza końcówki włosów przed przesuszeniem.

Fitomed dla włosów.

Autor: Unknown 20 komentarze
O mojej naturalnej  pielęgnacji twarzy z kosmetykami Fitomed pisałam tutaj , dziś nareszcie przyszedł czas na podsumowanie ziołowej  kuracji-tym razem dla włosów.
W pielęgnacji tłustych włosów,takich jak moje bardzo ważne jest oczyszczenie skóry głowy, tylko wtedy skóra będzie dobrze funkcjonować,bo  pozwoli na zmniejszenie łojotoku. W dokładnym jej oczyszczaniu bardzo pomocne okazują się nie środki drogeryjne, tylko właśnie zioła. Dobrym sposobem może być samodzielne przygotowanie  szamponu, najlepiej z korzenia mydlnicy lekarskiej lub z łopianu, czy kory wierzby.
Jeśli jednak nie masz przekonania do samorobionych kosmetyków, bo takie szampony dość trudno się używa, ze względu na znikome pienienie, oczywiście nie odradzam, bo na pewno są najzdrowsze, jednak mam dla Was ciekawą alternatywę:


Jedwabna pielęgnacja z Bingo Spa

Autor: Unknown 11 komentarze
Dziś porównanie dwóch jedwabnych kosmetyków z Bingo Spa. Jeden z nich mnie urzekł, natomiast drugi mnie zwiódł, nie do końca spełniając moje oczekiwania.
Zacznę od mojego faworyta- mleczko pod prysznic z jedwabiem



Jest to rodzaj bardzo gęstego, przypominającego gęstą śmietanę mleczka, o delikatnym różowym kolorze i przyjemnym kremowym aromacie, lekko przypominającym męskie zapachy, jednak całkiem przyjemny.
Myje dobrze, pieni się dobrze, skóry nie wysusza, podrażnień nie powoduje.
Niestety opakowanie znów jest kiepskie, butelka z wielkim otworem z którego nigdy nie wiadomo ile wypłynie, zakrętka metalowa przypomina te z butelek od wódki, trudno ją odkręcić pod prysznicem.
Mimo minusu jakim jest opakowanie i nie każdemu odpowiadający zapach, chętnie kupię ponownie, dla wydajności, przyjemnej konsystencji i ceny 8,50 za 300 ml.
Jedwabne serum do mycia włosów



identyczna, kiepska butelka. Ale za to w środku znajdujemy podobny gęsty żel o różowym kolorze i zapachu znów takim kosmetycznym. Serum pieni się dobrze, podczas mycia czuć dokładne oczyszczenie włosów, które aż skrzypią w dotyku. Niestety rozczesanie włosów po umyciu jest niewykonalne bez użycia odżywki, ponieważ włosy strasznie się plątają, na głowie zostaje wręcz kołtun, trudny w ujarzmieniu. Po umyciu włosy są miłe w dotyku, nie są obciążone, jednak skoro to serum, to jednak spodziewałam się większych efektów na moich włosach.
Niestety nie zdecyduję się na kolejny zakup w tym przypadku, bo nawet jeśli chciałabym go używać jako porządny oczyszczacz włosów, to i tak mija się z celem, ponieważ i tak trzeba nałożyć odżywkę, po to aby je rozczesać.
Cena 9 zł za 150 ml.
Zapraszam na Stronę producenta http://www.bingosklep.com/index.php

Venita i paznokcie oraz krótkie info nt. farbowania włosów

Autor: Unknown 33 komentarze
Firma Venita posiada w swojej ofercie produkty do pielęgnacji i ozdabiania paznokci. Znajdziemy szeroką gamę lakierów w ponad 60 modnych kolorach, lakiery do zdobień, oraz to co każda szanująca się firma powinna posiadać w swojej ofercie, czyli odżywki do paznokci, służących do pielęgnacji i regeneracji paznokci. Wspomnę tylko,  że odżywki otrzymały nagrodę "Superprodukt 2008", przyznawany przez konsumentów.


Rozpocznę od mojej opinii na temat odżywki do paznokci Therapy nail Bomba witaminowa, choć w sumie nigdzie nie mogłam znaleźć informacji, jakie to ona zawiera witaminy, tyle co wyczytałam w składzie, to wapń i wit. E. Klasyczna szklana buteleczka o pojemności 10 ml, z dość dużym, szerokim pędzelkiem, którym łatwo manewrujemy po płytce. Zapach typowy dla lakieru, na szczęście, nie jest intensywny. Odżywka gęsta, ale lejąca, taka w sam raz do malowania, wysycha ok. 1 minuty. Paznokcie błyszczą i wyglądają na zdrowe. Utrzymuje się do 5 dni, nie odpryskuje, ale odrobinę ściera się na końcówkach. Po miesiącu stosowania zauważyłam, że moja płytka jest dużo twardsza i  wzmocniona. Innych problemów z paznokciami nie mam, więc nie wiem jak się sprawdza np. przy rozdwajającej się płytce.
Czy kupię ponownie? Raczej tak.
Cena ok.6-8 zł

Lakier do paznokci, z cieńszym pędzelkiem, bardziej lejący. Również  łatwo się go nakłada, bardzo szybko wysycha, jednak żeby dobrze pokryć płytkę, trzeba nałożyć 2, a nawet 3 warstwy. Nie odpryskuje, utrzymuje się na płytce ok 2 dni, potem zaczyna się ścierać, wiec raczej powinnyśmy użyć dobrego utwardzacza.
Czy kupię ponownie-tak, bo mają fajne odcienie i naprawdę szybko wysychają, cena również przystepna ok 4-5 zł.

I na sam koniec krótka informacja na temat balsamu koloryzującego, o którym pisałam tutaj , zastanawiałam się nad tym, dlaczego kolor tak szybko spływa z włosów, Pani Agata z cierpliwością odpowiedziała mi na pytanie, pozwólcie, że zacytuję jej słowa: 
Ziołowy Balsam Koloryzujący należy do grupy farb bezpiecznych dla włosów, m.in dlatego, iż nie posiada w składzie amoniaku czy utleniaczy (charakterystycznych dla farb oksydacyjnych). Amoniak ma szkodliwy wpływ na nasze włosy (osłabia je), ale jednocześnie umożliwia składnikom koloryzującym wniknięcie w ich strukturę, dzieki czemu farby oksydacyjne (chemiczne) trzymają się zazwyczaj dłużej (choć i tu różnie z tym bywa, bo każdy włos ma swoje indywidualne właściwości).
Ziołowy Balsam Koloryzujący nie niszczy struktury włosów, nie wnika w ich głąb, natomiast otula je warstwą odżywczych składników ziołowych i koloryzujących. Stąd też zauważalny efekt "wypłukiwania" koloru przy myciu włosów, przy jednocześnie zauważalnym efekcie włosów miękkich, odżywionych i lśniących, o czym się sama Pani przekonała stosując nasz produkt.


Ziołowy balsam Henna Color Venita

Autor: Unknown 26 komentarze
To propozycja firmy Venita dla osób, które mają ochotę na małą, krótkotrwałą zmianę w swoim wyglądzie, ale bezpieczną dla włosów. Balsam sprawia, że oprócz krótkotrwałej zmiany koloru, zyskujemy również zdrowe i lśniące włosy. Balsam koloryzujący jest
-bezpieczny dla włosów-nie zawiera amoniaku i utleniaczy
-wygodna aplikacja-prosto z tuby
-intensywna pielęgnacja, dzięki ekstraktowi z henny
-paleta 24 naturalne odcienie
-Uwaga-trwałość koloru ok. 8 myć
                                Klasyczna zawartość pudełka: instrukcja, rękawiczki, tubka
                    Można nakładać bezpośrednio z tubki, jednak ja wolę sobie rozmieszać w miseczce





A zatem domowe farbowanie włosów, to prosta sprawa, otwieram tubkę, nakładam na suche włosy, wmasowuję, czekam w zależności od intensywności koloru jaki chcemy uzyskać 20-40 min. Ja akurat trzymałam balsam na głowie 40 min. Ciekawostką może być to, że np moja fryzjerka życzy sobie, aby przed farbowaniem nie myć włosów, co najmniej dzień, a tu w instrukcji wyczytałam, żeby farbować na czyste włosy-kogo słuchać?
Opakowanie klasyczne jak dla farb, plus, że nie trzeba mieszać składników jak to przy niektórych farbach jest, przelewanie z tubki do miseczki, z buteleczki do miseczki, z tubki do buteleczki itp.
Tubka metalowa o poj 75 ml, ja mam krótkie włosy, jednak zużyłam ją całą. Konsystencja dość gęsta, taka w sam raz , nie spływa z włosów, możemy spokojnie chodzić po domku podczas farbowania, co najważniejsze nie wydziela się żaden specyficzny aromat, w ogóle nie czuć zapachu. Nakłada się dobrze, chociaż wcale się nie pieni, do czego byłam przyzwyczajona. Zmywanie łatwe, to co przypadkiem skapnie nam na skórę łatwo można zmyć płynem do demakijażu.
Kolor to owoc granatu-pięknie wyszedł, intensywny,  rudawy, lekko czerwonawy, taki jak chciałam, włosy lśniace, delikatne, miękkie, nic się nie zniszczyły. Kolor zakrył nawet moje pierwsze siwe włosy-niestety już je mam. Nic nie podrażniło, nie uczuliło.
Zmywa się rzeczywiście bardzo szybko, po dwóch tygodniach odcień jest już prawie niewidoczny, no ale wiedziałam, że tak będzie, na szczęście zmywa się równomiernie.
Jest jeden minus, poważny, przez tydzień podczas codziennego mycia głowy, kolor po prostu spływa z włosów, tak więc radzę spać w wysuszonych włosach, problem może być poważny podczas deszczu-czy czasem nie poplami ubrania. Nie wiem, z jednej strony, odcienie czerwieni się tak wypłukują, też czasem miałam farby, które właśnie podczas mycia spływały, a może to henna ma takie działanie? 
Mam jeszcze dwa odcienie do przetestowania, jak będę miała chęć na zmianę, to sobie pofarbuję, tylko zanim wyjdę z domu, trzeba będzie sprawdzić prognozę pogody. 


Szampon Hegron - jak się sprawdził

Autor: Unknown 39 komentarze
Współpraca z firmą Credo , jest naprawdę bardzo sympatyczna, na moje pytania otrzymuję odpowiedzi prawie natychmiast, paczka dotarła w tempie ekspresowym, ale co najważniejsze, moge poznać produkty zupełnie mi nie znane, mogę je ocenić i przekazać moją opinię dla Was.
No więc zaczynam od szamponu migdałowego marki Hegron, którego wyłącznym dystrybutorem jest firma Tenex jest to holenderska firma, specjalizująca się w kosmetykach do stylizacji i pielęgnacji włosów, oraz ciała.



Szampon przeznaczony dla każdego rodzaju włosów. Produkowany na bazie naturalnych składników, zawiera proteiny mleka i panthenol. Jego zadanie, to nawilżenie i odbudowa struktury włosów, nadaje im miękkość, blask, działanie antystatyczne, włosy zwiększają swoją objętość  i łatwo rozczesują.
I cóż rzec mogę- zapach ładny, migdałowy, konsystencja biała, kremowa, trochę zbyt lejąca. Pieni się dobrze, jest wydajny, włosy po nim są zdrowe, miękkie lśniące i zdrowe, niestety mam problem z rozczesaniem, bez odżywki do niego nie podchodzę. Nie obciąża ich, i rzeczywiście wpływa na zwiększenie ich objętości. Jak dla mnie dobry szampon, do codziennej pielęgnacji. Chętnie zużyję go do końca i być może kupię jeszcze raz.Cena bardzo sympatyczna, bo za 8-10 zł otrzymujemy butle 500 ml.
Jest jeden minus-opakowanie-jak widać na załączonym obrazku butelka jest zakręcana, co mnie denerwuje, bo potem gonię zakrętkę po całej wannie, i ten wielki otwór, przez który za każdym razem za dużo naleję na rękę. Samo opakowanie jest czytelne, tylko nie rozumiem do końca przesłania producenta -dlaczego na obrazku narysowana jest krowa? Ja rozumiem miłość holendrów do kwiatów, serów, krów i mleka, ok, ma w sobie proteiny tego mleka-no ale na szamponie???
Szampon przeszedł test prania psa, znaczy moja Tośka, to Shih Tzu, więc zamiast sierści ma włosy, i tak czasem po spacerze, trzeba ją wyszorować, zdarza mi się użyć szamponu dla ludzi, bo jak już ją dostanę do wanny, to piorę ją w tym co mi wpadnie do ręki, oczywiście mam dla niej specjalistyczny szampon, -w każdym razie pies jest miękki i puchaty.
Autor: Unknown 0 komentarze
Garnier Fructis  Szampon Wzmacniający
http://www.garnier.pl/_pl/_pl/our_products/product-struct.aspx?tpcode=OUR_PRODUCTS^PRD_HAIRCARE^FRUCTIS^FRUCTIS_DISCOVER^FRUCTIS_NUTRI_REPAIR^FRUCTIS_NUTRI_REPAIR_RTN1&prdcode=P41158
 Jako magia trzech olejków z oliwek-odżywia, awokado-odżywia i zmiękcza i karite-odżywia i wygładza.
Olejki wnikają we włókno włosa i odżywiają od wewnątrz. Dzięki czemu włosy stają się bardziej błyszczące i jedwabiste.

Moja opinia:
Najbardziej lubię produkty Garniera za te rewelacyjne slogany reklamowe w stylu "czy twoje włosy potrzebują ......" itp. itd. Zawsze jak czytam te pytania na opakowaniu, to na każde pytanie odpowiadam sobie tak, tak, tak. Szok , ale działają na mnie te pytania, automatycznie w mojej głowie rodzi się myśl, że to na pewno produkt stworzony dla mnie, nic innego nie szukam, bo już znalazłam ideał-no taka jest właśnie siła reklamy. No nic teraz już o szamponie, Opakowanie fajne, ładny kolor, lekkie zamykadełko-może być.
Konsystencja nieciekawa, zbyt lejąca perłowa, ale lekko żółtawa. Myje dobrze, pieni się wystarczająco. Włosy po umyciu są świeże, miękkie, lekkie, łatwe do rozczesania. Nie przetłuszcza włosów, muszę przyznać, że po 2 tyg codziennego stosowania włosy wyglądają zdrowo, są błyszczące i wygładzone. Stały się gładkie i sypkie, ale nie sianowate, pomimo dużej zawartości olejków, nie przetłuszczają się. Najlepszy jest chyba jednak cudowny zapach roznoszący się wokół mnie za każdym razem, gdy poruszę głową, połączenie owoców z olejkami, energetyczny i świeży. O taki normalny rodzinny szampon w dobrej cenie i łatwo dostępny, myje, działa, nie psuje.
Zalety:
-dużo olejków owocowych w składzie
-nawilża włosy-nie są sianowate
-świetny zapach
-dobrze się pieni
-fajne opakowanie
Wady:
-zbyt lejący
Czy kupiłabym ponownie-nie wiem, możliwe, że w promocji

Autor: Unknown 0 komentarze
Pantene Intensywna regeneracja do włosów normalnych
Cena ok 12 zł
Dzięki portalowi http://polki.pl/ mogę przetestować produkty, a udało mi się wygrać świetny zestaw: szampon, odżywka, spray i maskę. Zaraz poznacie efekty współpracy tych kosmetyków z moimi włosami.
Linia jest przeznaczona do włosów normalnych, ma za zadanie głęboko nawilżyć włosy nadając im zdrowy wygląd i naturalny blask. Bogata w substancje regenerujące, chroni i odbudowuje włosy zniszczone stylizacją .
Moja opinia szampon i odżywka
Niewątpliwą zaletą produktów Pantene jest ich świetny zapach, długo utrzymujący się na włosach. Zarówno szampon jak i odżywka, którą trzeba spłukiwać łatwo się rozprowadzają, dobrze się pienią i są bardzo wydajne, co przy codziennym myciu włosów ma spore znaczenie. Moje włosy, to typowe leniwce, rosną bardzo słabo, przetłuszczają się, a końcówki się rozdwajają. Szampon, po pierwszym zastosowaniu dał mi tylko odczucie miękkich włosów, i bardzo łatwego rozczesywania no ale już po kilku użyciach, oczywiście z odżywka zauważyłam efekty. Moja czupryna stała się bardziej błyszcząca, włosy są zdrowsze, wygładzone, przyjemne w dotyku, takie bardziej śliskie, nie ma problemu z układaniem i utrzymaniem fryzury. Nie zauważyłam też, aby zmywał farbę z moich włosów, co prawda używam go ok. 3 tyg, ale kolor jaki był, tak jest nadal.
Oczywiście pamiętamy, jak prawidłowo stosować szampon-z racji tego, że w dzisiejszych czasach szampony są bardzo skoncentrowane ZAWSZE rozcieńczamy odrobiną wody np. nalewając szampon na dłoń, dodajemy troszkę wody, NIGDY nie wylewamy szamponu bezpośrednio na głowę. Proponuję też ostatnie płukanie zrobić chłodną wodą, co zamknie łuski włosowe i spowoduje, ze włosy nie będą szorstkie.
Zalety szamponu i odżywki:
-cudowny zapach, bardzo długo utrzymujący się
-wydajne
-świetne opakowania, można sobie obrócić, gdy się kończy, fajny design, ładnie prezentuje się na półce w
  łazience
-odżywiają i nawilżają włosy
Wady:
-odrobinę przeraża skład , ale cóż działa lepiej, niż metoda mojej babci z żółtkami i olejem rycynowym
Czy kupiłabym ten produkt ponownie- Tak 
 

Malinowa Chatka Copyright © 2011 Design by Ipietoon Blogger Template | Make Money from Zazzle|web hosting