No nic, nie ma co lamentować, tylko czas Wam pokazać kosmetyki, które stosowałam, kiedy nie "blogowałam" Ostrzegam, że czasem zdjęcia produktów nie będą moją własnością, bo po prostu nie wszystko posiada zdjęcia (wiecie jak to jest z kartą pamięci-zawsze się kończy, gdy jest coś ciekawego do sfotografowania, człowiek za szybko wciska kasuj, i za chwile jest "o jej"
Producent zapewnia, że jest to szampon regenerujący, do włosów suchych i zniszczonych zabiegami fryzjerskimi. Zawiera kompleks roślinny Phytosinergia-aloes, olejek arganowy i keratynę. Wzmacnia, odżywia, regeneruje, a dodatkowo chroni i zwiększa odporność na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych.
Skład: Aqua (Water), Ammonium Lauryl Sulfate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Cocoamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Hydrolyzed Wheat Protein, Argania Spinosa Kernel Oil, Phospholipids Sphingolipidis C10-40 Isoalkylamidopropylethyldimonium Ethosulfate, Dipropylene Glycol, Polyquaternium 44, Coco Glucoside Glyceryl Oleate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Glycol Distearate, Laurdimonium Hydroxypropyl, Hydrolyzed Keratin, Laureth – 10, Cocamide Mea, Sodium Phytate, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Parfum
Moja opinia:
Butelka z klikiem o pojemności 250 ml, można go odwrócić, dozowanie wygodne. Szampon jest średnio gęsty, w kolorze biało perłowym i bardzo przyjemnie pachnie aloesem, świeżo, rześko, ten zapach długo pozostaje na włosach. Wydajny, wystarczy odrobina by umyć włosy, dobrze się pieni i łatwo spłukuje. Niestety jak to u mnie z szamponami, żeby rozczesać, potrzebuje odżywki, no to już przyzwyczajenie włosa do sztucznych dodatków.
Muszę Wam powiedzieć, że ten szampon, naprawdę się u mnie sprawdził, Włosy mają zdrowy blask, są puchate, ale "nie rozłażą" się na cztery strony świata.
Sprawia, że włosy są miękkie i sypkie, właśnie takie, jakie być powinny. Zdecydowanie poprawił im kondycję, bo włosy mam gładkie, nawilżone i taakie zdrowe. Ten szampon sprawdził się u mnie naprawdę bardzo dobrze.
Nie zawiera Sls, Sles, parabenów, sztucznych barwników , detergentów, tym sposobem zdarza mi się umyć tym szamponem włoski moim dzieciom, mają wtedy takie mięciutkie, puszyste i tak przyjemnie pachną.
Muszę Wam powiedzieć, że ten szampon, naprawdę się u mnie sprawdził, Włosy mają zdrowy blask, są puchate, ale "nie rozłażą" się na cztery strony świata.
Sprawia, że włosy są miękkie i sypkie, właśnie takie, jakie być powinny. Zdecydowanie poprawił im kondycję, bo włosy mam gładkie, nawilżone i taakie zdrowe. Ten szampon sprawdził się u mnie naprawdę bardzo dobrze.
Nie zawiera Sls, Sles, parabenów, sztucznych barwników , detergentów, tym sposobem zdarza mi się umyć tym szamponem włoski moim dzieciom, mają wtedy takie mięciutkie, puszyste i tak przyjemnie pachną.
Lubie go, tak samo, jak jego aloesowego brata, o którym pisałam tutaj .
Więcej produktów oraz sklep internetowy znajdziecie tutaj
Więcej produktów oraz sklep internetowy znajdziecie tutaj

Miałyście już coś z Equilibry? Dajcie znać, jak się u Was sprawdziły, bo ja odkryłam kilka perełek tej marki, którymi Was niedługo zasypię.
10 komentarze:
Lubię ten szampon
Fajnie, że wróciłaś :)
Mam ten szampon :)
Ja też się cieszę, nie myślałam, że aż tak mi będzie brakowało blogowania.
Super,ze znów blogujesz.:)
Mnie ta marka trochę kusi.
Super, że wróciłaś ;)
sprawdze sobie go :))))
Fajnie że jesteś :)
Dużo słyszałam dobrego o szamponach tej marki, ale nigdzie u siebie ich nie widziałam niestety :(
Nie znam szamponu... Ale bardzo cieszę się, że wróciłaś :))
Miałam kiedyś aloesową odżywkę do włosów tej marki, ale nie skradła mojego serca.
czeka w kolejce :) juz nie moge sie doczekokac kiedy go wyprobuje
Prześlij komentarz