Moja spiżarka w tym roku pełna jest przetworów, ubiegły sezon był słaby, bo ciąża, bo małe dziecko. Ratowały nas babcie. Za to ten sezon zaliczam do udanych, wszystkiego duużo.
Wczoraj z małżem męczyliśmy 5-składnikową sałatkę do słoików. Wybawieniem był dla nas wielofunkcyjny robot kuchenny. "Kaśka" wszystko za nas potarła i poszatkowała, szkoda, że też nie obiera.
Przepis:
2 główki kapusty-poszatkować
2 kg marchwi- plasterki, lub wiórki-ja wolę wiórki
1 kg cebuli- grubsze piórka
2 kg ogórków- plasterki, mogą być ze skórką
1 główka czosnku-daje zapach
Zasypujemy wszystko ok. 5 łyżek soli, 1,5 szk. cukru, 1,5 szk oleju, 1 szk. octu- dobrze mieszamy
Zostawiamy na ok 2 godź, aż puszczą sok, wkładamy do słoiczków, gotujemy ok 20 min.
Wyszło nam 39 słoiczków małych 0,25.
"Kaśka" wszystko poszatkowała
Soki puściły
Tak, potrzeba matką wynalazku, surówka w Julkowej wanience
Po zagotowaniu zawsze odwracam słoiczki do góry dnem, żeby mieć pewność
że na pewno się zamkną.
Ale będzie zimą wyżerka :)
Pure Beauty SPRING JOY - świeżutki wiosenny box
1 dzień temu
0 komentarze:
Prześlij komentarz